Niepokojąco szczupła Demi Moore eksponuje WYSTAJĄCE ŻEBRA na festiwalu w Cannes (ZDJĘCIA)
Demi Moore od kilku dni przebywa na Lazurowym Wybrzeżu, gdzie ściągnął ją trwający właśnie Festiwal Filmowy w Cannes. 63-letnia aktorka regularnie pojawia się na czerwonym dywanie i prezentuje kolejne kreacje. W środę postawiła na mocno wyciętą kreację, która wyeksponowała jej niepokojąco szczupłą sylwetkę.
Chyba każdy zgodzi się ze stwierdzeniem, że Demi Moore jest niekwestionowaną ikoną lat 90., a kilka jej ról bezsprzecznie można określić mianem kultowych. Nie wiedzieć czemu, przez długie lata gwiazda miała spory problem, żeby dostać ofertę udziału w projekcie wartym uwagi.
Faktem jest, że od jakichś dwóch dekad aktorka całą swoją energię poświęca na pogoń za młodzieńczym wyglądem. Co prawda w zeszłym roku udało jej się zgarnąć nominację do Oscara i Złotego Globu za rolę w filmie "Substancja", jednak wciąż o aktorce, której udało się wrócić do łask filmowców, pisze się głównie w kontekście jej niepokojącej aparycji.
Moore od tygodnia podbija czerwone dywany Festiwalu Filmowego w Cannes, gdzie dzień po dniu prezentuje na słynnych schodach zapierające dech w piersiach kreacje. Internauci zwracają jednak uwagę na niepokojącą chudość aktorki, która - zdaniem wielu - może być spowodowana "kuracją" słynnym lekiem na cukrzycę. W środę Demi znowu czarowała fotografów w spektakularnej sukni z długim, czarnym szalem przewiązanym wokół szyi, tym razem podczas premiery filmu "The Man I Love". 63-latka wyeksponowała w niej wątłe ramiona i rzucające się w oczy wystające żebra.