Lewandowscy i Szczęśni na imprezie FC Barcelona konkurują o tytuł "najlepiej ubranej pary wieczoru". KTO WYGRAŁ? (ZDJĘCIA)
Zanim jeszcze pożegnał się na dobre z FC Barcelona, Robert Lewandowski stawił się na imprezie hiszpańskiego klubu, gdzie asystowała mu ukochana Ann. Wpadli też Wojciech Szczęsny z Mariną. Wszyscy odpicowani byli w markowe ciuszki warte krocie.
W sobotę dobiegła końca trwająca cztery lata przygoda Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie - Polak odchodzi z Dumy Katalonii i zapowiada się, że przed nim nowe sportowe wyzwania. O pożegnanie pokusiła się także Ann, dzieląc się z obserwującymi refleksją, że "za każdym sukcesem mężczyzny stoi kobieta", czym trenerka personalna ściągnęła na siebie gromy.
Lewy co prawda kończy rozdział pod tytułem FC Barcelona, ale wygląda na to, że jego rodzina wcale nie zamierza żegnać się z Hiszpanią. Katalonia stała się dla Anny i Roberta szczególnie bliska - nie dość, że mają tu piękną willę w Castelldefels, nadmorskiej miejscowości oddalonej o około 20 minut od centrum Barcelony, to jeszcze stacjonują tam ich przyjaciele, Marina i Wojciech Szczęśni.
To właśnie z nimi Lewi wybrali się w środę na uroczyste wydarzenie klubu FC Barcelona odbywające się na świeżym powietrzu z basenem do dyspozycji dla zgrzanych gości. Podczas gdy piłkarze postawili na stylizacje typu "smart casual", rywalizujące o tytuł "najlepiej ubranej WAG" celebrytki dołożyły więcej starań, by wyróżnić się na ściance. Ania przywdziała brązowy top z golfem, zestawiając go ze skórzaną minispódniczką od Magdy Butrym za 6,5 tysiąca złotych i czarną kopertówką. Łuczenko z kolei odsłoniła ramiona i nogi w kremowej sukience koktajlowej w czarne grochy, też od Magdy Butrym, wartej prawie 8 tysięcy złotych.
Która z par prezentowała się bardziej stylowo?