Niewzruszony obostrzeniami Łukasz z "Hotelu Paradise" wspomina Sylwestra: "Weszła POLICJA i BYŁA FAJNA ZABAWA"
Łukasz Karpiński z "Hotelu Paradise" nie przejął się wytycznymi rządu i sylwestrową noc spędził na beztroskim imprezowaniu. "Weszła policja i każdy bawił się w chowanego, albo schodził przez okienko. Świetnie było" - wspomina.
Źródło zdjęć: © Instagram.com