Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
Goss
|
aktualizacja

Obejrzeliśmy odświeżony "Taniec z Gwiazdami". Zmiany widać gołym okiem, ale czy "nowe" to zawsze "lepsze"? (PUDELEK OGLĄDA)

105
Podziel się:

Stało się - kolejna grupa celebrytów właśnie postawiła pierwsze kroki na słynnym parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Zmieniła się nie tylko ekipa, ale też studio i jury, co usilnie podkreślano. Jak to zwykle bywa, nie wszystkie zmiany są na razie na plus.

Obejrzeliśmy odświeżony "Taniec z Gwiazdami". Zmiany widać gołym okiem, ale czy "nowe" to zawsze "lepsze"? (PUDELEK OGLĄDA)
Obejrzeliśmy odświeżony "Taniec z Gwiazdami". Zmian jest wiele, ale czy wszystkie słuszne? (AKPA)

Mamy to. "Taniec z Gwiazdami" powrócił na antenę po dłuższej przerwie i - co usilnie podkreślano na każdym kroku - wiele się w nim zmieniło. Edward Miszczak długo kazał czekać na efekty metamorfozy, której zostało poddane taneczne show, ale jedno na pewno mu się udało: fraza "gwiazda" w tytule pierwszy raz od lat przestała być słowną wydmuszką. Pytanie tylko, czy "odświeżone" zawsze oznacza "lepsze".

Do "Tańca z Gwiazdami" przyszło nowe. Pytanie tylko, czy lepsze

O tym, że jury słynnego formatu czekają personalne roszady, mówiło się już od tygodni. Łącznikiem między "starym" i "nowym" okazała się niezastąpiona Iwona Pavlović - i dobrze, bo na razie tylko ona sumiennie wywiązuje się z powierzonego jej zadania. Reszta pełni na razie rolę debiutantów, więc chyba sami jeszcze nie wiedzą, kim chcą być w tym układzie.

Rafał Maserak, mimo obycia i doświadczenia, nie był szczególnie pomocny jako sędzia, ale na pewno robił show. Oceniał głównie stylizacje uczestników i radośnie gaworzył z tymi, których miał już okazję poznać, natomiast z tańcem miało to niestety niewiele wspólnego. Parą dla Iwony i sposobem na równowagę za jurorskim stołem miał być z kolei Tomasz Wygoda - ten sam, który, zdaniem Agnieszki Kaczorowskiej, nie jest dla tancerzy towarzyskich autorytetem. Na razie ciężko to nawet zweryfikować, bo niespecjalnie wyrywał się do głosu. Trzeba mu jednak oddać, że kiedy produkcja już przypominała sobie, że też tam jest, to starał się mówić do rzeczy.

Największym zaskoczeniem są natomiast oceny, którymi obdarowywała uczestników Ewa Kasprzyk. Spodziewano się chyba, że aktorka będzie Beatą Tyszkiewicz tego sezonu, ale ktoś chyba zapomniał jej o tym powiedzieć. Ze słów, które opuszczały jej usta, wynikało niewiele, natomiast srogie oceny - i to podejrzanie podobne do zasiadającego obok Maseraka - spadały na uczestników niczym grom z jasnego nieba. Czasami na szczęście dawało o sobie znać jej poczucie humoru, więc padło coś zabawnego i to właśnie tego było zdecydowanie za mało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Edward Miszczak o nowej edycji programu "Taniec z Gwiazdami". Jak ją ocenił? "Część będzie hejtowana..."

Nowe jury miało chyba jeden podstawowy problem: zaraz po tańcu gwiazdy porównywano do aniołów i chwalono ich osobowość, żeby za chwilę dać im noty 3 lub 4 i nawet nie wytłumaczyć, z czego one wynikają. Jeśli już uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się tego, co mogło pójść lepiej, to głównie od Iwony, która na razie niestety tyra za całą czwórkę.

To, co należy docenić, to nowe studio programu. Tu Edward Miszczak sięgnął po metody sprawdzone jeszcze za czasów emisji show w TVN-ie: przy scenie wróciły stoliki, które zajmowali wczoraj on i Nina Terentiew oraz bliscy gwiazd, a bilety na widownię można po prostu kupić. Taka przyjemność będzie Was kosztować niewiele ponad 200 złotych, ale zakładamy, że warto - szczególnie że w tym sezonie jest komu kibicować.

"Taniec z Gwiazdami" kontra "Taniec z (paroma) Gwiazdami"

My tu gawędzimy o studiu i jurorach, a przecież esencją programu są tytułowe "gwiazdy", czyż nie? W tym sezonie zdecydowanie tak. Trend angażowania do formatu żon celebrytów czy członków ekipy budowlanej kojarzonej z inną propozycją stacji był o tyle niepokojący, że stawiał poważne pytanie: czy w Polsce nie ma już żadnych znanych twarzy, które chciałyby tańczyć w telewizji? Okazuje się, że są - i to właśnie jest największa zmiana.

Przed kamery wrócił na przykład Marcin Hakiel, który otrzymał za zadanie nauczyć tańczyć skazaną niegdyś prawomocnym wyrokiem "królową życia" Dagmarę Kaźmierską. Na razie idzie mu to tak sobie i nawet długa suknia i sztuczny dym nie były w stanie tego zamaskować. Dymy były też podczas tanecznego debiutu Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej - tym razem na szczęście nie rodzinne, a właśnie sztuczne. Wcześniej na parkiecie pojawił się jeszcze Filip Chajzer, który miał "pójść na całość", ale na razie wyszedł Zonk. Panie Zygmuncie, pozdrawiamy.

Na równowagę w zestawieniach gwiazda-tancerz wpłynęły też zapewne nowe twarze wśród trenerów. Są jednak i powroty: ewentualne sukcesy taneczne Filipa będą zasługą Hanny Żudziewicz, jej mąż mentoruje Anicie Sokołowskiej, a Michael Danilczuk, który tworzył z Jackiem Jelonkiem pierwszą męsko-męską parę w historii polskiej edycji, załapał się na treningi z Maffashion. Czy i z nią będzie wywijał jak zawodowy akrobata?

W tej edycji uszczuplono natomiast grono prowadzących. Na polu bitwy wciąż zostali Krzysztof Ibisz, jego śnieżnobiały uśmiech i Paulina Sykut-Jeżyna, zabrakło natomiast Izabeli Janachowskiej. Jako że wciąż mamy do czynienia z programem na żywo, pojawiły się drobne wpadki czy niedociągnięcia, ale w tym przecież cały urok.

Czy "odświeżony" "Taniec z Gwiazdami" jest lepszy niż ten "nieodświeżony"? I tak, i nie. Wiele zmian wyjdzie klasykowi polsatowskiej ramówki na dobre, a do tego, co na razie nie działa, można się przyzwyczaić albo po prostu to zmienić. W końcu pan Edward wsławił się już jako rewolucjonista i wiemy, że nie bierze jeńców. Na razie warto poczekać, co będzie dalej - w końcu zmiany wymagają czasu, a najlepsze zapewne dopiero przed nami.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(105)
gość
3 miesiące temu
Iwona wygląda niekorzystnie, opuchnięta, stara, a w tym czerwonym wielkim worze wyglądała jak ponad 80-letnia Nina. Ewa K przy niej to laska i nastolatka
vfds
3 miesiące temu
Dobrze, że wrócił " TzG" i " Mam talent ". Przynajmniej pudelek ma o czym pisać i robi kilkadziesiąt artykułów z 1 odcinka. Można pisać o gwiazdach, o tancerzach, o jury, o żonach/mężach i dzieciach gwiazd. Można pisać o widowni. Można plotkować , jaka gwiazda ma romans z tancerzem albo kto się zestarzał, a kto odmłodniał . " TzG" to niewyczerpane źródło tematów
urszula
3 miesiące temu
Kto ubieral Iwonę , przeciez to masakra .
Karolina
3 miesiące temu
Pierwsze edycje tańca z gwiazdami w TVN to był hit! Kolorowy piękny świat niedostępny dla każdego, świat tańca, którego mało kto znał. Była magia, zachwyt i szkoły tańca wypełnione po brzegi. Sama trafiłam do takiej i dzięki tańcu z gwiazdami przeżyłam wspaniałą przygodę, która trwała kilkanaście lat i doprowadziła mnie do wysokiego miejsca w mistrzostwach Polski. To się nie wróci, nie jest to samo i nie będzie. Nie ma co porównywać, to już inne czasy.
brawo!
3 miesiące temu
prawdziwe telewizyjne show!
Najnowsze komentarze (105)
Obiektywny
2 miesiące temu
Co to za żenada. Zero gwiazd wróć są wow polskie gwiazdy z poziomem polskich klubów piłkarskich w lidze mistrzow. Dno!!!
gosc
2 miesiące temu
Ludzie! przeciez to jest program rozrywkowy,ma byc wesolo, dosc tej smuty na codzien! I nie tancza tylko zawodowcy ale inni,ktorych ucza tanczyc i tak pieknie tancza. Kto z tych krytykujacych tak zatanczy?co tydzien inny taniec? Denerwuja mnie tylko te wrzaski.
111
2 miesiące temu
nie patrze nie popieram patologii
Doris
3 miesiące temu
Jak można do jednego programu zatrudnić 3 największe krzykaczki Iwone P.Ewe K.Dagmare K. Teraz to będzie jazda
Jaro
3 miesiące temu
Iwona wygląda wstrętnie,Nie powinni jej pokazywać na wizji bo ludzi straszy
007
3 miesiące temu
stop pokazywaniu kryminalistkiw tv ,powinno byc zabronione
Viki
3 miesiące temu
Po prostu p.Iwona wyglądała jak matrioszka,szal z piórami całkowicie zakrył szyję,a przy okazji schował ramiona.Tragedia.
Magda
3 miesiące temu
To się powinno nazywać Taniec z Celebrytami a nie Gwiazdami. Jedyna gwiazda to p.Ewa Kasprzyk 🌟
Gosc
3 miesiące temu
Ktoś to w ogóle jeszcze ogląda?
Im out
3 miesiące temu
Wiecej reklam się nie dało??? Na telefonie nie da się tutaj nic oglądać porażka
Dywanik
3 miesiące temu
Gołym okiem to widać jak fasadowe jest małżeństwo Karoliny StylizacjeTV, wyciekły zdjęcia które jej mąż wysyłał młodym panom
Anna
3 miesiące temu
Jest czemu poświęcić trochę czasu w niedzielę przed ekranem. Super!
pppppp
3 miesiące temu
Pudel, pokaż jaja i napisz rzetelny artykuł o Dagmarze, żeby czytelnicy dowiedzieli się DOKŁADNIE za co siedziała. Wtedy może niektórym otworzyłyby się oczy. To kobieta zła do szpiku kości, które biedne dziewczyny zmuszała do nierządu. To nie tak, że one same chciały, a ona brała kasę. Poczytajcie sobie, co dokładnie robiła, ta stara prukwa tak usilnie promowana...
Romka
3 miesiące temu
Od kiedy dagmara tam występuje nie oglądam tego, bo nie zamierzam wspierać patologii. Dość promowania takich osób
...
Następna strona