ODCHUDZONA Melissa McCarthy błyszczy na gali w Beverly Hills w towarzystwie Lauren Graham. Pamiętacie je z "Kochanych kłopotów"? (ZDJĘCIA)
Melissa McCarthy i Lauren Graham znowu razem. Gwiazdy legendarnego serialu "Kochane kłopoty" skradły całą uwagę podczas gali Variety "Power of Women" w Kalifornii. Zobaczcie, jak zachowywały się na ściance.
ODCHUDZONA Melissa McCarthy błyszczy na gali w Beverly Hills w towarzystwie Lauren Graham. Pamiętacie je z "Kochanych kłopotów"? (ZDJĘCIA)
Melissa McCarthy to bez wątpienia jedna z najbardziej wyrazistych i uwielbianych aktorek w Hollywood. Ogromną popularność na całym świecie przyniósł jej występ w kultowym serialu "Kochane kłopoty", gdzie wcielała się w sympatyczną szefową kuchni Sookie St. James, a kinowe hity takie jak "Druhny", "Szpieg" czy "Złodziej tożsamości" zapewniły jej pozycję prawdziwej królowej komedii oraz prestiżowe nominacje do Oscarów. W ostatnich latach media oraz fani z wypiekami na twarzy śledzą jednak nie tylko jej kolejne sukcesy zawodowe, ale i spektakularną przemianę. Aktorka zrzuciła bowiem około 45 kilogramów, a pytania o sekret jej nowej sylwetki regularnie rozpalają internet - głośno było chociażby o komentarzu Barbry Streisand, która dopytywała koleżankę o rzekome stosowanie popularnego leku na odchudzanie. Sama 56-latka konsekwentnie powtarza, że za jej formą stoi po prostu regularny tryb życia, dbanie o sen oraz treningi.
W środowy wieczór Melissa była jedną z głównych bohaterek imprezy "Power of Women" magazynu Variety, która została zorganizowana w słynnym The Beverly Hills Hotel w Kalifornii. Z tej okazji odmieniona gwiazda postawiła na wieczorowy "look" w wydaniu "total black". Na czerwonym dywanie pojawiła się w eleganckiej, czarnej sukni wysadzanej błyszczącymi cekinami. Zdecydowała się również na gładko upięty wysoki kucyk oraz wyrazistą biżuterię.
Prawdziwą sensację wzbudziło jednak jej spotkanie na ściance z Lauren Graham. Serialowa Lorelai Gilmore przybyła na galę, by osobiście wręczyć przyjaciółce wyróżnienie, prezentując się w asymetrycznej, krwistoczerwonej kreacji. Panie chętnie pozowały zarówno solo, jak i w duecie, zanosząc się przy tym śmiechem, żywiołowo gestykulując i z czułością się przekomarzając.
Zobaczcie. Fajnie je znów zobaczyć razem?