Odklejona Lil Masti relacjonuje poranek w Dubaju: "Najczystsze miejsce na świecie". Już zapomniała o rakietach nad ZEA?

Lil Masti nie przestaje zachwycać się nowym życiem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Celebrytka zaprezentowała poranny relaks w luksusowym basenie, ogłaszając Dubaj "najczystszym miejscem na świecie". Wraz z mężem po raz kolejny podziękowała sobie za życiowy sukces i ucieczkę z Polski. Wygląda na to, że w ferworze zachwytów całkowicie wymazała z pamięci doniesienia o atakach rakietowych w regionie.

Odklejona Lil Masti relacjonuje poranek w DubajuOdklejona Lil Masti relacjonuje poranek w Dubaju
Źródło zdjęć: © Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wielka migracja Lil Masti do Zjednoczonych Emiratów Arabskich od samego początku dostarczała internautom pierwszorzędnej rozrywki. Przypomnijmy, że świeżo upieczona mama dwójki pociech – małej Arii oraz nowo narodzonego Hektora – spakowała walizki, zabrała pod pachę męża Tomasza (w sieci pieszczotliwie zwanego Tygryskiem), ukochaną nianię Jamilę i ruszyła na podbój Bliskiego Wschodu.


WIDEO
Lil Masti żałuje bycia Seksmasterką?

Powody tej życiowej rewolucji przeszły już do kanonu rodzimego absurdu. Podczas gdy inni emigrują za pracą czy kulturą, Aniela i jej wybranek bez cienia zażenowania tłumaczyli, że z Polski wygnały ich… latające insekty, komary, czyhające w trawie kleszcze oraz bezwzględne pyłki. Na pustyni pyłków nie stwierdzono, więc Dubaj natychmiast zyskał w ich oczach miano ziemi obiecanej, w której nawet warzywa w marketach leżą w idealnych rządkach.

Jak przystało na influencerkę, zmiana strefy klimatycznej wymagała natychmiastowej i gruntownej transformacji wizerunkowej. Lil Masti paradowała już przed mężem w tradycyjnej, muzułmańskiej abai i hidżabie, by chwilę później zafundować sobie kruczoczarne, gęste doczepy. Celebrytka zdążyła nawet w sieci przechrzcić się na bardziej egzotycznie brzmiącą "Aniellah".

Lil Masti niezmiennie oczarowana Dubajem. Tym razem to "najczystsze miasto na świecie"

Teraz odmieniona "Aniellah" postanowiła po raz kolejny przypomnieć swoim polskim obserwatorom, co tracą, marznąc w kraju. Na InstaStory wleciała seria ociekających zachwytem relacji prosto z luksusowego kompleksu mieszkalnego. Kąpiąc się w turkusowej wodzie na tle drapaczy chmur i mostu, celebrytka obwieściła, że w Dubaju panują właśnie idealne 33 stopnie Celsjusza.

Jestem wdzięczna sobie i mojemu mężowi Tomkowi, że nigdy się nie poddaliśmy i konsekwentnie realizowaliśmy nasze marzenia. Dziś nasza codzienność wygląda właśnie tak - zachwycała się.

Co więcej, Lil Masti ogłosiła Dubaj "najczystszym miejscem na świecie".

Podczas gdy świat z niepokojem obserwuje eskalację konfliktów na Bliskim Wschodzie, a nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi dochodziło już do incydentów z udziałem obrony przeciwlotniczej przechwytującej rakiety i drony, w różowej bańce Anieli panuje błogi spokój.

Odważnie?

Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą