OŚWIADCZENIE Witkowskiego: "Dziwoląga już nie będzie. Nie zwariowałem, jestem pisarzem!"
"Musiałem wejść w światło fleszy, by napisać książkę. Teraz cała ta postać poszła sobie" - zapewnia. Wierzycie mu?
"Musiałem wejść w światło fleszy, by napisać książkę. Teraz cała ta postać poszła sobie" - zapewnia. Wierzycie mu?