"Oszust z Tindera" bywał też w Polsce? Internauci mają DOWODY...
Nie maleje zainteresowanie Shimonem Hayutem, który - podając się za Simona Levieva - wyłudził od zakochanych w nim kobiet setki tysięcy euro. Pewne dowody mogą wskazywać na to, że oszust gościł również w naszym kraju, a jego oddany ochroniarz jest Polakiem.
Źródło zdjęć: © Instagram