Partner Aryny Sabalenki targnął się na swoje życie. "Wdał się w bójkę"

Wokół tragicznej śmierci partnera Aryny Sabalenki pojawia się coraz więcej spekulacji. Pomimo olbrzymiej tragedii tenisistka nie zrezygnowała z uczestnictwa w prestiżowym turnieju w Miami. W związku z uroczystością pogrzebową wkrótce czeka ją jednak podróż do Białorusi.

Aryna Sabalenka przeżywa właśnie najtrudniejsze chwile w życiuAryna Sabalenka przeżywa właśnie najtrudniejsze chwile w życiu
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Kamil Kozłowski

Aryna Sabalenka osiągnęła status legendy tenisa ziemnego w bardzo młodym wieku. Z pewnością jednak zamieniłaby wszystkie swoje zwycięskie tytuły i zainkasowane miliony dolarów za możliwość cieszenia się prawdziwym szczęściem w życiu prywatnym. Niestety, nie było jej dane zbyt długo go doświadczać u boku zmarłego przedwczoraj Konstantina Kołcowa.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom o śmierci poniesionej w wypadku samochodowym, amerykańska policja podała do publicznej wiadomości, że białoruski hokeista popełnił samobójstwo. Zarówno dla 25-latki, jak i trzech jego synów była to wstrząsająca informacja. W miarę upływu czasu pojawia się coraz więcej doniesień na temat możliwych powodów tego desperackiego kroku.

Partner Aryny Sabalenki miał nieuporządowane sprawy rodzinne

Niespodziewane odejście sportowca pozostawiło wiele niewyjaśnionych kwestii. Konstantin Kołcow do swoich ostatnich dni pozostawał w kontakcie z pierwszym trenerem. Władisław Ostapenko podejrzewa, co mogło popchnąć sportowca w stronę targnięcia się na własne życie.

Wdał się w bójkę, to sytuacja rodzinna. Nie mogę tego zrozumieć. To jest bardzo trudna sytuacja - przyznał podczas wypowiedzi dla rosyjskiej agencji prasowej TASS.

Mężczyzna potwierdził również, że ciało 42-latka zostanie przetransportowane z największego miasta Florydy do stolicy Białorusi. Chcąc uczestniczyć w ostatniej drodze ukochanego, Aryna Sabalenka prawdopodobnie będzie musiała wycofać się z rywalizacji, o ile dojdzie do jednego z decydujących etapów turnieju. Tegoroczna edycja Miami Open zakończy się bowiem na początku kwietnia. Póki co jednak nie podano do publicznej wiadomości daty i miejsca pogrzebu.

Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka © Instagram
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow © Instagram
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow © Instagram
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow
Aryna Sabalenka i Konstantin Kołcow © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą