Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|
aktualizacja

Paulina Smaszcz szczerze o "wyoutowaniu" Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego: "Powiedziałam: DOŚĆ KŁAMSTW. W ogóle NIE ŻAŁUJĘ"

292
Podziel się:

W kolejnym wywiadzie Paulina Smaszcz znów wróciła myślami do momentu, gdy przyłożyła rękę do ujawnienia związku Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Jak twierdzi, nie żałuje swojej decyzji i wciąż zrobiłaby to samo. "Nie napisałam nic złego".

Paulina Smaszcz szczerze o "wyoutowaniu" Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego: "Powiedziałam: DOŚĆ KŁAMSTW. W ogóle NIE ŻAŁUJĘ"
Paulina Smaszcz szczerze o "wyoutowaniu" Cichopek i Kurzajewskiego. Nie żałuje swojej decyzji (AKPA)

Ujawnienie związku Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego śmiało może już aspirować do miana wydarzenia roku. Paulina Smaszcz miała w to spory wkład, bo to jej komentarz z okazji 40. urodzin aktorki rozpoczął medialną burzę i "wyoutował" prowadzących "Pytanie na śniadanie" jako parę. Nie mając wyboru, opublikowali w sieci potwierdzenie jej słów.

Paulina Smaszcz i jej walka o prawdę. Nie gryzie się w język

Dziś Katarzyna CichopekMaciej Kurzajewski starają się wrócić do normy i nadal pojawiają się wspólnie w "Pytaniu na śniadanie". Paulina Smaszcz z kolei udzieliła już kilku głośnych wywiadów, w których wspominała o tym, jakoby związek "Kurzopków" miał rozpocząć się jeszcze podczas realizacji "Czaru par" w TVP. Ona sama natomiast "walczy o prawdę", choć ma świadomość, że były mąż i jego nowa partnerka mogą mieć do niej żal.

Teraz Paulina udzieliła kolejnego wywiadu, w którym postanowiła wrócić do początku, a więc pamiętnego zdjęcia Kasi z Izraela.

Paulina Smaszcz wraca do korzeni. Tak dziś mówi o "wyoutowaniu" Kurzopków

Przy okazji wizyty u Anny Zejdler w podcaście "Porażka czyli sukces" Smaszcz zaprzeczyła, jakoby relacja aktorki z wyjazdu z jej byłym mężem zrobiła na niej większe wrażenie. Kolejny raz zapewniła też, że ich związek "trwał bardzo długo", a ona o wszystkim wiedziała. Na wspomnienie o tym, że zdjęcie Kasi "wywołało u niej dużo emocji", Paulina powiedziała:

Właśnie nie dużo emocji, bo ja o tym związku wiedziałam już bardzo dawno temu. To nie jest jakaś rzecz, która wybuchła nagle i natychmiast, tylko trwała bardzo długo. Bardziej chodzi o to, że ja na profilu pani Katarzyny napisałam, że cieszę się, że są w Izraelu. Oczywiście był tam komentarz dotyczący jej 40. urodzin, bo, z doświadczeń, które ja mam, to zawsze mężczyzna dla "tej drugiej" kobiety robi więcej niż dla matki swoich dzieci. I ta historia jest jak template, jak pewien schemat się powtarza i w moim przypadku też nie było inaczej.

Co więcej, Izrael jest miejscem, z którym Paulina wiąże wiele wspomnień. Postanowiła więc w końcu powiedzieć "dość".

Izrael był taki nasz-nasz, bo bardzo pomagaliśmy naszemu synowi, który tam studiował. Także wiele emocji we mnie nie wywołał, po prostu przyszedł moment, kiedy ja powiedziałam: "No chyba dość kłamstw, chyba wystarczy tego wymijania, odpowiedzi, ukrywania." Nie tylko przed moimi synami, ale w ogóle przed całymi naszymi rodzinami i po prostu odważyłam się to skomentować - podsumowuje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wojenki WAGs i powrót Joli Rutowicz

Paulina Smaszcz o "wyoutowaniu" Kurzopków: "Nie żałuję"

Prowadząca postanowiła zapytać Paulinę, czy żałuje tego, że ujawniła skrywany dotąd nowy związek eksmałżonka. "Kobieta petarda" zapewnia jednak, że "nie napisała nic złego" i na pytanie, czy nadal zrobiłaby to samo, odpowiedziała:

Ależ oczywiście, że tak. I w ogóle nawet przez moment nie żałuję. Jaką to wywołało burzę, że jak ja śmiałam to skomentować! Ja nie napisałam tam nic złego. Ja nikogo nie obraziłam. Nie użyłam żadnych wulgarnych słów, nie użyłam słów agresji. Natomiast to, co mnie spotkało za to, czyli agresja, wulgaryzmy, grożenie mnie i moim dzieciom, obrażanie mojej kariery naukowej, którą mam przez wiele lat... Dlatego tylko, że napisałam prawdę.

Smaszcz wskazuje też, że sporo obelg usłyszała właśnie ze strony kobiet. Przy okazji wyznała również, że otrzymuje sporo propozycji spotkań, ale jest obecnie w szczęśliwym związku.

To było zaskakujące, zwłaszcza w ustach kobiet, które okazały się bezlitosne. Bo od mężczyzn co dostawałam? Propozycje! Bo może teraz czas, żeby to ze mną umówiła się pani na kawę. Ja oczywiście bardzo grzecznie odpowiadam, że dziękuję za propozycję, ale mam partnera, w którego jestem bardzo zaangażowana. Jestem bardzo lojalna w takich sytuacjach - stawia sprawę jasno.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(292)
śmieszne
3 miesiące temu
To jeszcze opowiedz o swoim romansie z żonatym i o tym jak jednak wolał żonę i wrócił do niej haha.
Monia
3 miesiące temu
Pani Paulino honor to bardzo ważna cnota. Polecam skupić się w sobie, przemyśleć, zastanowić się , a może Pani go w sobie znajdzie. Aktualnie jest głęboko ukryty. A tak wprost - odpuść kobieto.
Monika
3 miesiące temu
Nie sądzę ze ma partnera. Tak nie zachowuje się kobieta ktora ma nowy rozdzial w zyciu. Doktorat nic nie pomoze. Trzeba sziac sie za swoją osobowość. Strasznie mi żal synów tej Pani. Ale im mudi byc wstyd za nieobliczalnośc matki. Jestem kobietą....ale na miejscu Kurzaja też uciieklabym od Smaszcz. Toksyczny, z duzym ego model. Brr.....a s rzeczywistosci panj Paulina musi miec takie niskie poczucie wartosci...powinna iść na terapię
Abc😍😍😍😍
3 miesiące temu
Jeśli wiedziała to szkoda, ze nie uświadomiła wszystkich tak ze dwa lata wcześniej wtedy byłaby dopiero afera….i rozwód z winy Pyzy.
Poznańczyk
3 miesiące temu
Większość tego to środowiska to Sodoma i Gomora.
Najnowsze komentarze (292)
alexa
2 miesiące temu
że też Ci się kobieto chce.
Tadeusz
2 miesiące temu
Takie zachowania się leczy.Ogoliła Pani głowę...na znak pokuty?Nikogo,bez względu na intencje nie pozbawia się spokoju.Syn stanoł za matką w jej obronie.Jest Pani jak świadek Jehowy,wciskaPani prawdę wszystkim,czy chcą ją znać,czy nie.Ma Pani misję...no cóż pora się leczyć.
czarodziej
3 miesiące temu
super kobieta. Super matka.
xyzzzzz
3 miesiące temu
ona ma obłęd w oczach, ogladałam dziś jej zdjęcia w google brrrr
boo
3 miesiące temu
Paulina nie może znieść że Maciej znalazł sobie młodszą i ładniejszą nie pochwalam tego ale przez nią bije ogromna zazdrość i nie może tego przeboleć myślałaże ona będzie szleć a maciek pokonnie siedział w konciku. musi zrobić szum żeby wreszcie... o niej było głośno...................oj tak
lokiuygfghyju...
3 miesiące temu
ona nie wie ze wizyty u psychiarty to nie zwiazek
Paula
3 miesiące temu
Ale Pani Paulina ma sztuczne zęby i cała wygląda trochę sztucznie.
GROM
3 miesiące temu
kobieto opanuj się, nie ośmieszaj się ,przełknij to i żyj dalej.
Urszula
3 miesiące temu
Proponuję, aby Paulina Smaszcz opowiedziała publicznie o swoim życiu, całą prawdę, bez kłamstw. Jak prać brudy, to tylko publicznie :) może będzie musiała kogoś przeprosić, posłuchamy, poczytamy
Cześka
3 miesiące temu
Cichopek jest skończona...A Kurzajewski zwieje od niej. psa porzucił , żonę to i Cichopek rzuci
111
3 miesiące temu
Kobieto daj już spokój byłemu, zajmij się swoim życiem. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia znalazłaś się w takiej sytuacji. Podobno masz klasę więc ją pokaż. Powodzenia
Prawda
3 miesiące temu
Jak można oglądać Kurzajewskiego i Cichopek skoro nie można im ufać bo zawiedli nawet najbliższe rodziny, dzieci, męża, żonę itd ..??? okropność, powinni zostać usunięci z telewizji !!!!
Kasia
3 miesiące temu
Kurzajewski i Cichopek zdradzają w miejscu pracy i popieracie to ???? Mnie to oburza !!!!!!!!!!!!! i takie osoby u mnie uchodzą za niegodne zaufania
Stachu
3 miesiące temu
Jak możecie popierać Cichopek i Kurzajewskiego ???. Czy nasze społeczeństwo tak nisko upadło ???. Zdrada jest zdradą i nigdy nie będę takich zachowań popierać.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie