Trwa ładowanie...
Przejdź na
Venus
|
aktualizacja

Paulina Smaszcz twierdzi, że... uratowała Kurzajewskiego przed zwolnieniem z TVP. "Pozostał mu tylko ten wykreowany wizerunek uśmiechniętego kłamczucha"

992
Podziel się:

Paulina Smaszcz nie odpuszcza. Tabloid opublikował wystosowane przez nią oświadczenie, w którym celebrytka atakuje byłego męża, Macieja Kurzajewskiego. "Kłamstwa Macieja, manipulacje, oszczerstwa, tylko po to by obronić swój kłamliwy wizerunek medialny oraz walkę o pieniądze, osiągnęły szczyt" - grzmi celebrytka.

Paulina Smaszcz twierdzi, że... uratowała Kurzajewskiego przed zwolnieniem z TVP. "Pozostał mu tylko ten wykreowany wizerunek uśmiechniętego kłamczucha"
Paulina Smaszcz w ostrych słowach o Macieju Kurzajewskim (East News)

Od niemal dwóch miesięcy media żyją głośną medialną potyczką między Pauliną Smaszcz a jej byłym mężem, Maciejem Kurzajewskim. Warto zauważyć, że strony tego konfliktu prezentują zgoła odmienne działania. Kurzajewski niemal wcale nie odnosi się do ataków byłej żony. Z kolei Smaszcz, niczym armata, bombarduje dziennikarza i jego obecną partnerkę Katarzynę Cichopek kolejnymi przytykami i oskarżeniami.

Po tygodniach wbijania szpilek Kurzajewski nie wytrzymał. Prowadzący "Pytanie na śniadanie" postanowił zawiadomić policję o działaniach jego byłej żony. Jako główny powód tej decyzji podaje się wtargnięcie Pauliny Smaszcz na posesję matki Macieja. Celebrytka zaprzeczyła doniesieniom i wystosowała oficjalne oświadczenie, w którym nie omieszkała dołożyć kolejnych przykrych słów pod adresem byłego męża.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Konflikt Smaszcz i Janachowskiej oraz Anna Wendzikowska zaprasza na kakao

Wywód opublikowany przez "Super Express" rozpoczęła od zawiłego tłumaczenia swojej wizyty u byłej teściowej. Zapewniła, że utrzymuje z nią pozytywne relacje, aby następnie przejść do obrzucania Kurzajewskiego błotem. Zarzuciła mu kłamstwa i manipulacje, a także kolejny raz odniosła się do ich synów.

Kłamstwa Macieja, manipulacje, oszczerstwa, tylko po to by obronić swój kłamliwy wizerunek medialny oraz walkę o pieniądze, osiągnęły szczyt. Nie dam okraść moich synów i przyjmując wszystkie najgorsze obelgi i kłamstwa, które są wypowiadane na mnie za plecami, przez pseudoinformatorów, pseudo jego znajomych, pseudopopleczników, przyjmuję z godnością i biorę je na siebie - grzmiała Smaszcz.

49-latka zasugerowała również, że pomogła Maciejowi, gdy ten, według jej wersji, miał zostać wyrzucony z TVP.

Wielokrotnie stawałam w obronie Macieja w jego życiu zawodowym, ratując jego pozycję zawodową, którą mógł stracić, pisząc oświadczenia, mówiąc o nim dobrze, rozmawiając z jego ówczesnymi szefami, którzy chcieli się pozbyć go z TVP - przyznała.

Smaszcz w swoim oświadczeniu wspominała też okres 23-leniego małżeństwa. Twierdzi, że w tym czasie poświęciła wszystko dla Macieja, który "zawiódł ją i całą rodzinę".

Kochałam, wspierałam, promowałam, managerowałam, prowadziliśmy razem firmę i pomagałam mu ze wszystkich sił. Przez ostatnie miesiące pod kątem życia i prawa obowiązującego w Polsce, okazał się osobą, której w ogóle nie znam. Zawiódł całą rodzinę i naszych przyjaciół. Nikt mu już nie wierzy. Pozostał mu tylko ten wykreowany wizerunek uśmiechniętego kłamczucha, w którym nie ma za grosz uczciwości i tego Maćka, którego żoną byłam 23 lata.

Oświadczenie celebrytka zakończyła pompatycznymi słowami o wybaczeniu i przyszłości swoich najbliższych. Kolejny raz postawiła się też w roli osoby, która pomaga innym kobietom.

Wybaczam zło mi wyrządzone, ale nigdy go nie zapomnę. Chcę iść dalej przez życie. Chcę żyć według własnego systemu wartości i dbać o swoje upadające zdrowie, bo chcę być wsparciem dla synów i ich partnerek oraz przyszłych wnuków, mojej Mamy oraz kobiet, które mnie potrzebują - podsumowała "kobieta petarda".

Skontaktowaliśmy się z Maciejem Kurzajewskim w celu uzyskania komentarza do słów jego byłej żony. Do momentu publikacji artykułu nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(992)
Karla
2 tyg. temu
To się skończy na oddziale psychiatrycznym albo w celi. Nie ma innej opcji i jest już naprawdę przerażające
aaaaaa
2 tyg. temu
ktoś tu chyba wódki do kawy zamiast mleka dolewa
daleej
2 tyg. temu
nasz kapiszon jedzie ostro <3 bez tego bylo by nudno tu na pudlu
Lena
2 tyg. temu
Z tym 'okradaniem' synów to ona się chyba boi, że Maciej z Kasią wezmą ślub i Kasia będzie po nim dziedziczyć m.in wspomniany dom. Inaczej sobie nie umiem wytłumaczyć tych słów. Bliskie osoby powinny zabrać Paulinę do psychiatry
Laluna
2 tyg. temu
Powinien Maciej założyć jej sprawę o publiczne szkalowanie, bo to może mieć wpływ na jego wizerunek tak ważny w karierze. Sądownie zabronić wypowiadania się na jego temat oraz jego bliskich. Tak jak to zrobił ortopeda od Weroniki Rosati - Weronka musi cicho siedzieć.
Najnowsze komentarze (992)
ana
3 dni temu
biedna kobieta, jest bardzo chora (głowa) nic do niej nie dociera, ośmiesza siebie i swoje dzieci
Joanna
4 dni temu
Niech sobie jeszcze więcej tych pomarańczy wsadzi w te policzki.
juseppe
5 dni temu
pinokio maciusz boi sie, ze paulina jeszcze wiecej jego klamstw wywlecze. Dobrze wie, ze mowi ona prawde. A jego nos rosnie oj rosnie!
gość
1 tyg. temu
Tej pani nikt już nie zatrudni.
Olka
1 tyg. temu
a ja też jej wierzę. Musiał jej nieźle dopiec. Zawsze są dwie strony medalu. Najciszej siedzi ten co nabroił. Jeśli jej dopiekł to dobrze mu tak, niech głośno mówi.
Olka
1 tyg. temu
On po cichu krzywdzi ona głośno reaguje. prosta sprawa, ale on mi wygląda na takiego co potrafi z zimną krwią dopiec.
kkkk
1 tyg. temu
Biorąc pod uwagę, że on się nie wypowiada publicznie, jak może kłamać? :D A jeśli kłamie prywatnie, czemu ona robi publiczną dramę?
Jovitta
1 tyg. temu
Macieja Kurzajewskiego to zawsze widziałam w TVP od wielu lat i szanuję jego pracę. Ta osoba to kto? Taka osoba nikt. Okropna jest.
wera
1 tyg. temu
patologia, była żona 3 lata po rozwodzie / o który ona wystąpiła. / .nadmiernie interesuje się z kim sypia jej były mąż, w mediach komentuje , osądza , udziela wywiadów,,to wszystko pod pozorem dbania o dzieci bo przecież nie powie że z zazdości albo zawiści, dzieci mieszkają za granicą jeden z synów założył już swoją rodzinę a drugi się uczy i tatuś żadnej krzywdy im nie robi układając sobie życie
Okrakiem
1 tyg. temu
Kurzajewski pracuje w telewizji dzięki temu że ojciec był posłem, podobnie jak Lewicka dzięki temu, że matka była posłem. Tak to jakoś w PRL-bis dziwnie się układa...
CYTAT
1 tyg. temu
"Jest jedna odpowiedź: szacunek! Mam do Macieja ogromny szacunek – przez 23 lata byliśmy małżeństwem, a w związku przez 25 lat. Nie zapominam o czasie, kiedy byliśmy bardzo szczęśliwi, i o tym, że Maciek jest ojcem moich dzieci. One go kochają. Nie widzę więc najmniejszego powodu, by ze sobą walczyć czy się nienawidzić - powiedziała Smaszcz-Kurzajewska w rozmowie z "Party".
aaaaaaaaaa
1 tyg. temu
JPD... szkoda mi bylo ich dzieci, szkoda mi teraz Kurzaja, za chwile szkoda mi bedzie Cichopek... jeszcze troche Smaszcz i sama w obled popadne, obiad nie ugotowany, gary nie pozmywane, w mieszkaniu syf... bo siedze i ciagle ten Niewypal sledze! Kobieto daj zyc!!!!
Dyplomata
1 tyg. temu
Powiem tak : pani Smaszcz !!! tylko w PL moze pani tak bezkarnie, medialnie na cala Polske, w tak chamski sposob wchodzic brudymi buciorami w cudze prywatne zycie! Stanie na sciance w efektownej kreacji, zrobienie doktoratu nie czyni z pani eleganckiej kobiety. W kraju gdzie panuja zdrowe zasady miedzyludzkie byla by pani zawodowo i prywatnie "spalona",nie byloby zaproszen , kontraktow reklamowych i nikt by pania nigdzie nie zapraszal - ze wstydu !
zula
1 tyg. temu
Ta jej mimika i to co opowiada wbija mnie w podłogę, płakać czy śmiać się?Oto jest pytanie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie