Petru: "Lepsze rzeczy są zwykle droższe. Co z tego, że kupię coś taniego, jak zaraz mi się rozwali!"
"Pierwsze buty kupiłem w Niemczech i rozwaliły mi się po dwóch dniach. Wydawało mi się, że są tanie" - tłumaczył nam w Sejmie. Poseł tylko w gotówce ma 2,2 miliona złotych.