Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Pink szczerze o zmaganiach z koronawirusem: "Wiele nocy przepłakałam. Nigdy w życiu nie modliłam się więcej"

53
Podziel się

Wokalistka za pośrednictwem mediów społecznościowych opowiedziała o szczegółach swojej walki z COVID-19. Wyznała, że jej syn wciąż nie czuje się dobrze.

Pink szczerze o zmaganiach z koronawirusem: "Wiele nocy przepłakałam. Nigdy w życiu nie modliłam się więcej"
Pink (ONS)
bEpUwoCZ

Liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa rośnie z dnia na dzień. Wśród zakażonych nie brakuje również osób znanych z pierwszych stron gazet. Do tej pory COVID-19 wykryto m.in. u Toma Hanksa, księcia Karola, Idrisa Elby czy premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.

Kilka dni temu osobistym wyznaniem w mediach społecznościowych podzieliła się Pink. Wokalistka w obszernym wpisie na Instagramie ogłosiła fanom, że jakiś czas temu zauważyła u siebie i swojego trzyletniego syna objawy koronawirusa. Gwiazda została poddana testom, które potwierdziły zakażenie. Po dwutygodniowej kwarantannie oraz stosowaniu się do zaleceń lekarza, Pink powtórzyła badanie. Tym razem jednak jego wynik okazał się być negatywny.

bEpUwoDb

Niedługo po swoim sensacyjnym instagramowym wpisie, Pink za pośrednictwem wideoczatu postanowiła przybliżyć fanom szczegóły zmagań z chorobą. Wokalistka nie kryła, że zakażenie 3-letniego syna było dla niej niezwykle trudnym doświadczeniem.

Na początku słyszeliśmy tylko: "To zagraża ludziom, którzy mają 65 lat i więcej, wszystkie dzieci będą miały się dobrze". Tak, ja mam astmę, ale Jameson ma trzy lata, powinien być zdrowy. Był naprawdę, bardzo chory i to jest przerażające. Wiele nocy przepłakałam, nigdy w życiu nie modliłam się więcej - wyznała gwiazda.

bEpUwoDh

Pink zapewniła, że jej mąż Carey Hart oraz 8-letnia córka Willow cieszą się dobrym zdrowiem. Mały Jameson wciąż jednak zmaga się z objawami choroby.  

Kiedy myślisz, że już jest lepiej, dzieje się coś innego... Przez ostatnie trzy tygodnie prowadziłam dziennik objawów. Jameson nadal ma temperaturę - powiedziała fanom wokalistka.

Piosenkarka wyznała, że od dziecka zmaga się z astmą. W związku z zakażeniem koronawirusem jej problemy oddechowe stały się na tyle poważne, że zmuszona była korzystać ze specjalnego urządzenia do inhalacji.

W zeszłym tygodniu używałam nebulizatorów. Miałam naprawdę ciężką astmę, miałam ją przez całe życie. To stało się naprawdę, naprawdę przerażające, nie będę kłamać - zdradziła.

bEpUwoDi

Doceniacie jej szczerość?

bEpUwoDj
bEpUwoDC
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(53)
Jan
rok temu
W parkach zakazy , w lasach zakazy , na spacer wyjść nie można . Dlaczego więc markety budowlane są otwarte ? Gdzie istnieje większe prawdopodobieństwo zarażenia ??? Ja pytam !
Ola
rok temu
Ja też się tyle nie modliłam co teraz.Strata pracy...nie spłacone kredyty...sam na sam codziennie z małym dzieckiem bez planów i perspektyw.Jak to mówią...Jak trwoga to do Boga.
Human
rok temu
Współczuję. Dużo zdrowia dla synka i dla niej!
bEpUwoDD
Asiunia
rok temu
Dużo zdrówka! Nic teraz nie jest tak ważne, nic nie ma takiej wartości jak zdrowie Bliskich i nas samych!
Marta
rok temu
Bardzo współczuję :(
Najnowsze komentarze (53)
Guy
9 miesięcy temu
Pink? Przeciez to byl facet!! Przerobil sie mason
Dieto
rok temu
astmę można wyleczyć alkalizującą żywnością czyli odkwaszającą organizm
jasny gwint
rok temu
bywa
magda
rok temu
zdrowia dla syna i dla niej
Wewe
rok temu
"Jak trwoga, to do Boga..."
Gość
rok temu
Skoro cierpi na astmę, to jej strach mnie nie dziwi. Oczywiste jest też, że boi się o syna jako jego matka. Życzę zdrowia obojgu.
Dyskusje
rok temu
Mówcie kobiety czy w czasach korona wirusa wolno Was całować w usta,piersi, poniżej pępka. Proszę aby pisały tylko dziewczyny i kobiety.
gosc
rok temu
Padlo cos na glowke widac i nie jest to covit
bEpUwoDv
lawa
rok temu
A ja tak bardzo chciałabym znów wierzyć w Boga. To ode mnie powoli, odchodziło latami i teraz wydaje mi sie że nic nie zostało. A tak chciałabym żeby wróciło, żebym miała w Nim oparcie.................
david--1324
rok temu
Jeśli macie wielkie żale że nie możecie wyjść do parku na spacer a dziecko nudzi się wam w domu odsyłam do przykładowego wpisu Oli i apeluję o refleksje nad swoim zachowaniem "Jestem w identycznej sytuacji, z dnia na dzień bez pracy, małe dziecko na utrzymaniu z którym muszę siedzieć w domu bo przedszkole zamknięto, przez to nie mogę iść do żadnej pracy (bo nie mam co zrobić z dzieckiem) a tu kredyt, opłata za mieszkanie itp. Błędne koło. Jestem załamana nie rozumiem żalu ludzi że nie mogą do parku iść czy pojechać na wakacje. Ja się boję że jutro nie będę miała co dać dziecku jeść, że nie spłacę kredytu, że nie będę miała za co za wodę czy prąd zapłacić. Wieczorami wyje ze strachu."
Alina
rok temu
Fajna babka bardzo pozytywna i normalna!!
Ggg
rok temu
Aż miło zobaczyć wsparcie na tej stronie dla innych. Życzę wszystkim wytrwałości i siły. Oby strach o jutro szybko minął a każdy kto teraz stracił cokolwiek szybko stanął na nogi
Lila
rok temu
Skąd ma wiedzieć ze miala korone skoro trump nie dal kasy na testy sama narzekala? Sama stwierdzila i sieje propagande? Teraz wszyscy maja korone , kichnie piernie
Vvvv
rok temu
Nie piszę złośliwie, ale coś w tych lekach na astmę jest - śpiewać i to tak jak ona to wymaga dobrych płuc. W sporcie też chyba korzystają z podobnych. Tak mi się nasunęło na myśl.
bEpUwoDX