Trzy lata temu w życiu Piotra i Agaty Rubików doszło do absolutnej rewolucji. Małżeństwo podjęło odważną decyzję, spakowało cały życiowy dobytek i przeniosło się na stałe do Stanów Zjednoczonych. Znani małżonkowie osiedlili się w słonecznym Miami na Florydzie, skąd nieustannie relacjonują swoje amerykańskie codzienne sprawy. Palmy pod domem, upalny klimat oraz luźny styl życia całkowicie skradły ich serca. Rubikowie nie ukrywają, że ich zachwyt Ameryką trwa w najlepsze i na ten moment absolutnie nie biorą pod uwagę powrotu do ojczyzny.
WIDEOJoanna Krupa o Agacie i Piotrze Rubikach w Miami: "Muszą mieć przyjaciół"
Wielka przeprowadzka za ocean była ogromnym wyzwaniem nie tylko dla dorosłych, ale również dla ich pociech. Piotr i Agata wychowują dwie córki: 17-letnią Helenę oraz 13-letnią Alicję. Dziewczęta doskonale odnalazły się w amerykańskiej rzeczywistości, a z relacji publikowanych przez rodziców w mediach społecznościowych widać, że świetnie odnajdują się w tamtejszym środowisku. Z każdym kolejnym zdjęciem fani mogą obserwować, jak nastolatki szybko rosną i zmieniają się na oczach internautów.
Agata i Piotr Rubik z córkami pozują na plaży w Chicago
Choć to Floryda jest ich codziennym domem, znana rodzina chętnie podróżuje i odkrywa inne zakątki Stanów Zjednoczonych. Tym razem Rubikowie wybrali się do Chicago, gdzie postanowili odwiedzić swoich bliskich znajomych. Pobyt w nowym miejscu okazał się idealną okazją do wspólnego relaksu nad wodą i łapania letnich promieni słońca. Cała czwórka spędziła beztroski czas na plaży, a pamiątkowe chwile natychmiast trafiły na ich oficjalne profile na Instagramie.
Zarówno Agata, jak i Piotr opublikowali w sieci pamiątkowe ujęcia ze wspólnego spaceru po piaszczystym brzegu. Na zdjęciu zamieszczonym przez kompozytora cała rodzina zaprezentowała się w swobodnych, wakacyjnych stylizacjach. Nie da się też nie znakomitej formy Agaty Rubik - pozując u boku dorastających córek, wygląda tak młodo, że na pierwszy rzut oka bardziej przypomina ich starszą siostrę niż mamę.
Ładna rodzinka?