Trwa ładowanie...
Przejdź na
Witek
Witek
|
aktualizacja

Poirytowana Joanna Racewicz wymienia, co ma SZTUCZNEGO w swoim ciele: "Mam w sobie więcej plastiku niż martwy wieloryb" (FOTO)

473
Podziel się:

Joanna Racewicz postanowiła przedstawić szczegółową listę tego, co podrasowała w swoim ciele. Nieoczekiwane wyznanie dziennikarki jest reakcją na pojawiające się w temacie jej wyglądu dywagacje. Odważnie?

Poirytowana Joanna Racewicz wymienia, co ma SZTUCZNEGO w swoim ciele: "Mam w sobie więcej plastiku niż martwy wieloryb" (FOTO)
Joanna Racewicz wymienia, co w sobie "poprawiła" (Instagram)

Joanna Racewicz jest jedną z tych celebrytek, które nie robią tajemnicy z faktu, iż korzystają z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Jakiś czas temu np. pokazała instagramowej publiczności, jak rozłożona na fotelu przyjmuje serię zastrzyków w skórę głowy. 48-latka nie ukrywała, że zabieg był bardzo bolesny.

Niestety Asi nierzadko obrywa się za szczerość. W jednym z ostatnio udzielonych wywiadów żaliła się na hejt, który najczęściej dotyczy właśnie jej wyglądu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rutkowscy jeb*ą biedę, a Wieniawa szokuje strojem

W środę dziennikarka dla odmiany postanowiła pochylić się nad pojawiającymi się w sieci w jej kontekście artykułami. Pod najnowszym selfie, na którym możemy podziwiać jej gładkie lico, pełne usta i okazałe rzęsy, odniosła się do jednego z nagłówków.

Google Alerts donosi, że znów pewien portal ogłasza śledztwo: "Jak przez lata zmieniła się Joanna Racewicz". I dochodzi do wniosku: "Nie wiemy, czy to efekt osiągnięty przez dietę, czy zabiegi medycyny estetycznej (botoks bądź lipoliza). Faktem jednak jest, że twarz prezenterki wygląda znacznie smuklej niż dawniej" - cytuje Racewicz, kontynuując:

Serio? Jeszcze się Wam nie znudziło? "Co ona sobie zrobiła z twarzą?", "Kiedyś była piękna", "Racewicz to podróba". Itd itp. Zdarta płyta. Do znudzenia - pisze wyraźnie poirytowana. Ileż można? Do zwycięstwa? No to - ognia! - grzmi, następnie wymieniając, co podrasowała w swoim ciele:

Mam sztuczny nos, oczy, zęby, policzki. Do tego paznokcie, biust, tyłek i kolana - wylicza. A, przepraszam. Kolana są podrobione, ale to z powodu nart, a nie peselu. Starzeję się bez klasy i godności. Wieczorem odkręcam sobie ręce, wyjmuję policzki i odpinam kępy włosów i zaraz potem wrotki. Mam w sobie więcej plastiku niż martwy wieloryb u wybrzeży Dominikany. Mną też się można zadławić. Ktoś jeszcze chce spróbować? Z ironicznym pozdrowieniem - kwituje.

Pod swoim sarkastycznym postem Joanna mogła liczyć na szereg słów wsparcia od obserwatorów.

Pani Asiu, proszę być ponad tym;

Jestem z tobą, życzę wszystkim twojej odwagi do bycia sobą, życzę wszystkim też takiej autentyczności, jaką nosisz w sobie. I życzę wszystkim tak dobrego serca, jakie masz ty;

Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził;

Olać to, pani Joanno. Wszystkiego dobrego;

Super odpowiedź. Proszę się nie przejmować, to nieszczęśliwi, zakompleksieni ludzie. Jest pani piękną kobietą - podnoszą ją na duchu fani.

Udowodniła, że ma dystans?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(473)
Karolina
rok temu
Ile ona ma lat 46???? Wydać tyle pieniędzy żeby zachować młodość i w wieku 46 lat wyglądać na zrobioną 60 latkę. No ale ma rację- co komu do tego.
Smutne
rok temu
Jej irytacja pokazuje, że krytyka ją dotyka.
Nort
rok temu
Wygląda tragicznie.
gościu
rok temu
pani Asiu tu nie ma co się obrazac, ma pani zmienioną twarz.Kidys była pani naprawdę ładną kobietą a teraz aż nieprzyjemnie się na pania patrzy. te usta, policzki ta wyprasowana cer itd. Nie ma co sie obrazać tylko wziąc stare zdjęcia i sobie porównac. To co stało się z pani twrzą to napewno nie dieta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hahaha
rok temu
jak chciała z siebie to zrobić to ma ... może się jak boja unosić haha
Najnowsze komentarze (473)
emka
rok temu
Wymieniła wszystko co ma po remoncie kapitalnym, sztuczne, podrasowane, albo wymienione na nowe. Co zostało z oryginału?
Luk
rok temu
Wyglada strasznie. Na halloween chociaz nie musi sie przebierać. Te usta rybie, rzesy zaslaniajace oczy.... czemu kobiety sobie to robią?!
Uzależnienie
rok temu
Otwarcie przyznała, że ryzykuje życiem dla swojej ślepej próżności, bo każda operacja to ogromne ryzyko. Widocznie posiadanie jednego rodzica to nadal za dużo. Ona jest chora.
kdv
rok temu
Jej ciało, Jej wybór ....
Maryja
rok temu
Powinni tego zakazać…
Aśka
rok temu
Niestety efekt nieodwracalny i jakoś trzeba się pocieszać, bo już nic z tym nie zrobi. Lepiej już było.
Pacjent
rok temu
Nie musi mówić- to widać. Kolejna ofiara medycyny zwanej estetyczną.
Karol
rok temu
Lubię Racewicz ale przegina. Jest naturalnie bardzo piękną kobietą! Niepotrzebnie cuduje!
AWA
rok temu
Twarz straszna - zaczyna przypominac Fantomasa
Eddy
rok temu
Wygląda jak wygląda, jej sprawa...
Kaśka Kariaty...
rok temu
Ironia i sarkazm nie pomoże. Twarz pani Joanny bardziej przypomina lalkę Barbi albo bionicznego robota niż żywą kobietę. Nie mam nic przeciwko poprawianiu urody i medycynie estetycznej, ale chyba nie o taki efekt chodzi
Iza
rok temu
No to widać przecież, że ma pani w sobie dużo "plastiku", nie trzeba wymieniać ;-)))). A jak ktoś dla próżności wstawia swoje zdjęcia gdzie popadnie, żeby czytać pochwały swojej "urody", to niestety musi liczyć się również z krytyką, bo niestety to co nam wydaje się piękne dla innych takie nie jest. To nie chodzi o zazdrość, tylko o to co pani ze sobą zrobiła. Była pani piękną kobietą bez dwóch zdań. A teraz wygląda pani jak eksponat w muzeum figur woskowych. Przedobrzyła pani po prostu ... No i teraz trzeba podjąć decyzję czy jest pani w stanie udźwignąć tą krytykę w zamian za wpływy finansowe z "działalności" na "insta", czy woli pani trochę skromniej pożyć, ale za to bez krytyki wyglądu.
Alicja
rok temu
Operacja nosa, implanty w brodę, w policzki, prasowanie twarzy, powiększony biust, powiększone usta-to widać na dzień dobry. po co ten sarkazm, Pani Racewicz? To widać gołym okiem ;)
Pan
rok temu
Piszą, że twarz jej jest smuklejsza. Odnoszę inne wrażenie-jej twarz puchnie i się poszerza!
...
Następna strona