Roman Polański za kilka miesięcy rozpocznie w Polsce zdjęcia do swojego najnowszego filmu. - Chcielibyśmy zacząć zdjęcia w lipcu. Film będzie kręcony w Warszawie, w dwóch studiach. Poza tym będziemy budowali duże dekoracje w plenerze - zapowiedział reżyser.
Tłumaczył, że wybór padł na stolicę Polski, bo w Paryżu filmy w plenerze kręci się dużo trudniej. - Poza tym architektura się szalenie zmieniła - powiedział Polański.
- Pod koniec roku powinniśmy mieć wszystko już w pudełku, a gdzieś w połowie następnego roku będziemy mogli pokazać film - zapowiada.