Przemysław Kossakowski o HEJCIE po zerwaniu z Martyną Wojciechowską: "O skali emocji dowiadywałem się od znajomych"

W najnowszym wywiadzie Przemek Kossakowski odniósł się do afery medialnej po jego rozstaniu z Martyną Wojciechowską. Jak przyznał, musiał odciąć się wtedy od internetu.

Przemek Kossakowski odciął się od hejtuPrzemek Kossakowski odciął się od hejtu
Źródło zdjęć: © AKPA

W lipcu jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja o rozstaniu Martyny Wojciechowskiej i Przemka Kossakowskiego. Doniesienia rozpętały medialną burzę, do której w końcu musieli się odnieść sami jej bohaterowie. Pierwsza zrobiła to Martyna, która nie kryła faktu, że decyzja o odejściu raptem trzy miesiące po ślubie zapadła po stronie Kossakowskiego. Po wyznaniu Wojciechowska mogła liczyć na wsparcie fanów i koleżanek z show biznesu. W sprawie zabrał głos też Kuba Wojewódzki, który porównał małżeństwo do trzygwiazdkowego hotelu i ogłosił, że jemu także lepiej śpi się "pod tysiącem gwiazd".

Przemysław Kossakowski milczał dłużej niż Martyna. Mężczyzna na jakiś czas wycofał się też z życia publicznego. Sprawę chętnie komentowali jednak jego fani (czy może: byli fani?), którzy ostro skrytykowali dziennikarza.

Jak rozstać się z klasą, będąc na świeczniku?

Temat zerwania wciąż spędza sen z powiek Kossakowskiemu, który promuje właśnie trzeci sezon programu Down the road. W najnowszym wywiadzie dla naTemat podróżnik musiał zmierzyć się też z pytaniem o jego prywatne życie. Na pytanie o hejt, z którym się spotkał, odpowiedział:

Należy bardzo starannie oddzielić krytykę od hejtu. Często krytyka, ta konstruktywna, bywa bardzo pożyteczna. Hejt jest dla mnie wyrzutem złych emocji. Oddzielną sprawą jest to, w jaki sposób sobie radzę.

Jak przyznał, kiedy wybuchła medialna afera, musiał odciąć się od internetu:

O tym, jaka była skala emocji związana z moim życiem prywatnym, dowiadywałem się od znajomych, którzy mnie o tym poinformowali. Mówili, że trudno było otworzyć jakikolwiek portal, w którym nie byłoby to podawane jako ważna informacja. Kiedy to było w największym szczycie, odciąłem się od internetu.

Na koniec dziennikarka zapytała też o to, czego możemy się po nim spodziewać w najbliższym czasie. Kossakowski wyznał tajemniczo, że stoją przed nim wyzwania osobiste:

Są przede mną wyzwania. Pracujemy nad kolejnym projektem, który będzie na wiosnę. Są też wyzwania osobiste, ale o tym za wcześnie mówić. Czego się można po mnie spodziewać? Wydaje mi się, że wszystkiego.

Macie pomysł, co może się jeszcze wydarzyć?

Posłuchaj najnowszego odcinka Pudelek Podcast!

Kossakowski mierzy się z hejtem
Kossakowski mierzy się z hejtem © AKPA
Kossakowski mierzy się z hejtem
Kossakowski mierzy się z hejtem © AKPA
Kossakowski mierzy się z hejtem
Kossakowski mierzy się z hejtem © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą