Przemysław Saleta czeka na PRZESZCZEP NERKI. "Miesiąc po covidzie miałem UDAR, stwierdzono niewydolność"

Przemysław Saleta przed laty zaimponował całej Polsce, bez wahania oddając nerkę ciężko chorej córce Nicole. Dziś były mistrz boksu sam potrzebuje pilnej pomocy. W poruszającym nagraniu sportowiec wyznał, że w wyniku powikłań po przebyciu COVID-19 i udaru jego jedyna nerka przestała prawidłowo funkcjonować i wymaga dializ.

Przemysław Saleta Przemysław Saleta
Źródło zdjęć: © Facebook
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Przemysław Saleta udowodnił, że dla rodziny jest gotowy do największych poświęceń. W 2007 r. u jego córki Nicole zdiagnozowano ostrą niewydolność nerek. Pięściarz nie zastanawiał się ani chwili – przeszedł szczegółowe badania i poddał się skomplikowanej operacji przeszczepu rodzinnego, oddając ukochanemu dziecku własny narząd.

Zabieg zakończył się sukcesem dla Nicole, ale dla samego sportowca o mało nie okazał się tragiczny w skutkach. W wyniku nagłych komplikacji pooperacyjnych u Salety doszło do krwotoku wewnętrznego i niewydolności oddechowej, po czym wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Lekarze cudem uratowali mu życie. Od tamtej pory Saleta stał się twarzą i ambasadorem polskiej transplantologii, współtworząc cykliczną akcję "Bieg po nowe życie", która od kilkunastu lat edukuje Polaków w temacie dawstwa narządów. Niestety, po latach los w bezwzględny sposób zatoczył koło.


WIDEO
Patricia Kazadi choruje na endometriozę: "To NIEULECZALNA choroba, ale da się z nią żyć"

Przemysław Saleta potrzebuje pomocy medycznej

Na oficjalnym profilu inicjatywy na Facebooku ukazało się nagranie, które głęboko poruszyło internautów. 58-letni bokser podzielił się w nim bardzo osobistym, trudnym wyznaniem na temat swojego aktualnego stanu zdrowia. Jak się okazuje, jego jedyna funkcjonująca nerka zaczęła drastycznie zawodzić.

Ten wiosenny bieg, będę patrzył na niego z zupełnie innej perspektywy, bo muszę się podzielić taką informacją, że na ten przyszłoroczny bieg będę patrzył nie tylko jako dawca, ale prawdopodobnie również jako biorca, a w każdym razie na pewno jak osoba dializowana. Problem z tą nerką, którą mam zaczął się 5 lat temu, kiedy przeszedłem COVID-19. Miesiąc po COVIDZIE miałem udar, trafiłem do szpitala na pięć dni na badania i stwierdzono również niewydolność nerki.

Od najbliższego poniedziałku sportowca czekają dializy.

Stwierdzono w styczniu migotanie przedsionków i też takie nieszczęście polegało na tym, że też tego nie odczuwałem i prawdopodobnie miałem to już od dłuższego czasu. I to z kolei uszkodziło trochę serce. I uszkodzone serce spotęgowały problemy z nerką. W związku z tym od poniedziałku będę się dializował.

wyznał sportowiec.

W komentarzach posypały się wyrazy wsparcia. My również dołączamy się do życzeń szybkiego powrotu do pełnego zdrowia.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Przemysław Saleta
Przemysław Saleta © AKPA | Paweł Wrzecion
Przemysław Saleta z córką
Przemysław Saleta z córką Nicole © AKPA
Przemysław Saleta
Przemysław Saleta © AKPA | Jacek Kurnikowski
Przemysław Saleta o konsekwencjach oddania nerki
Przemysław Saleta © akpa
Przemysław Saleta
Przemysław Saleta © Facebook
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą