Rafał Brzozowski wcielił się w "TTBZ" w Zbigniewa Wodeckiego i doprowadził widzów i jurorów DO ŁEZ: "To aż NIEMOŻLIWE, aby było prawdziwe" (WIDEO)
Nowy odcinek show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" dostarczył wielu wzruszeń. Wszystko za sprawą Rafała Brzozowskiego, który zmierzył się z legendą polskiej piosenki - Zbigniewem Wodeckim. Wokalista nie tylko bezapelacyjnie wygrał odcinek, ale też wywołał lawinę zachwytów w sieci. Właśnie zapisał się w historii programu?
Rafał Brzozowski wcielił się w "TTBZ" w Zbigniewa Wodeckiego i doprowadził widzów i jurorów do łez: "To aż NIEMOŻLIWE, aby było prawdziwe" (WIDEO)
"Twoja Twarz Brzmi Znajomo" - uwielbiany przez widzów muzyczny program Polsatu z ponad 12-letnią już historią powrócił we wrześniu na szklane ekrany. Uczestnicy od początku prezentują wysoki poziom, czego najlepszym przykładem jest m.in. nagrodzony zwycięstwem występ Marcina Maciejczaka, który rzucił wszystkich na kolana w roli Kory. Tydzień później jurorzy nie byli już tak łaskawi dla młodego wokalisty.
Kiedy wydawało się, że poprzeczka jest nie do przeskoczenia, w wyemitowanym wczoraj czwartym odcinku show na scenie pojawił się Rafał Brzozowski. Przypadło mu w udziale wcielenie się w jego mistrza Zbigniewa Wodeckiego. Przedsmak tej transformacji mogliśmy poznać podczas sierpniowej konferencji ramówkowej Polsatu, na której wokalista wykonał utwór "Opowiadaj mi tak". Już wtedy zza kulis dochodziły głosy, że szykuje się historyczny występ, ale to, co wydarzyło się w studio, przerosło najśmielsze oczekiwania.
Brzozowski w burzy charakterystycznych, gęstych loków i z nieodłącznymi okularami nie tylko brzmiał niemal 1:1 jak Zbigniew Wodecki, ale przede wszystkim oddał jego niezwykłą szlachetność, ciepło i sceniczną swobodę. Wykonanie było tak poruszające, że zasiadająca na krześle jurorskim Justyna Steczkowska z trudem powstrzymywała łzy. Wzruszenie udzieliło się też zaprzyjaźnionemu z krakowskim artystą Piotrowi Gąsowskiemu.
Jurorzy i uczestnicy nie mieli wątpliwości co do wyróżnienia Rafała Brzozowskiego pierwszym miejscem. Pod fragmentem występu udostępnionym na profilach programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" pojawiło się mnóstwo wyrazów uznania, ale też porównań do ikonicznego występu Mateusza Ziółki, który w 10. edycji również dostąpił zaszczytu wcielenia się w Wodeckiego.
Ten występ przejdzie do historii, musi przejść! Nie mam słów, to jest prawdziwa sztuka; Coś pięknego. Trudno było nie uronić łzy. Rafał, zrobiłeś kawał dobrej roboty; To aż niemożliwe, aby było prawdziwe, cudowny występ!; To jedno z najlepszych odtworzeń Zbigniewa Wodeckiego w programie, obok wykonania Mateusza Ziółko. Występ jak oryginał, normalnie żywy Zbigniew! Wielkie brawa i szacunek; Cudowny hołd dla tak wielkiego artysty; Jakby Wodecki wrócił. Po prostu cudownie - przyznali.
Ogromny odzew nie umknął uwadze samego artysty. Pod festiwalem pochwał na Instagramie Brzozowski zostawił krótki, pełen wdzięczności komentarz.
To był dla mnie ogromny zaszczyt i wyjątkowa podróż! Dziękuję! - napisał.
Podzielacie te zachwyty?