Maja Chwalińska ujawnia, co po meczu powiedziała jej Iga Świątek

Polski półfinał w chińskim Wuhan przyniósł gigantyczne emocje i łzy wywołane bólem. Po sensacyjnej porażce zmagająca się z kontuzją Iga Świątek rzuciła w stronę koleżanki z dzieciństwa zabawne słowa.

Maja Chwalińska ujawnia, co usłyszała od Igi ŚwiątekMaja Chwalińska ujawnia, co usłyszała od Igi Świątek
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dymek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Takiego obrotu spraw w turnieju WTA 1000 w Wuhan chyba nikt się nie spodziewał. W sobotnie popołudnie oczy wszystkich polskich kibiców były zwrócone na Chiny, gdzie w bratobójczym pojedynku zmierzyły się dwie doskonale znające się od czasów juniorskich zawodniczki – Iga Świątek oraz rewelacja tego turnieju, Maja Chwalińska.


WIDEO
Dzieląca życie między Polską a Hiszpanią Margaret zaczęła DOCENIAĆ OJCZYZNĘ: "Na plaży w słońcu głupio mi się smucić" (WIDEO)

Choć na papierze faworytką była sześciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych, rzeczywistość na korcie okazała się bezlitosna. Świątek zmagała się z dotkliwym bólem lewego uda, a przy stanie 5:6 w pierwszym secie zmuszona była wezwać pomoc medyczną. Mimo zabandażowanej nogi i grymasu cierpienia na twarzy, Iga dotrwała do końca, jednak to Chwalińska triumfowała 7:5, 6:1, pieczętując swój awans do finału turnieju rangi WTA 1000.

Maja Chwalińska ujawnia, co usłyszała od Igi Świątek

Najwięcej emocji wzbudziło jednak to, co wydarzyło się już po zejściu z kortu. Choć stawka meczu była ogromna, a porażka może skomplikować sytuację Igi w walce o bilety na kończący sezon prestiżowy turniej WTA Finals, panie natychmiast udowodniły, że wieloletnia przyjaźń jest ponad sportową rywalizacją.

Na pomeczowej konferencji prasowej rozpromieniona Maja Chwalińska zdradziła, jakie słowa usłyszała od Igi zaraz po zakończeniu starcia.

Mam wielką nadzieję, że szybko wróci do zdrowia. Mam też nadzieję, że zakwalifikuje się do WTA Finals. Właściwie powiedziała mi: "Wiesz, jeśli się nie zakwalifikuję, to cię zabiję". Nie, spokojnie, wszystko między nami w porządku - wyznała rozbawiona Maja.

Mimo żartobliwych "gróźb" ze strony Igi, Chwalińska nie szczędziła przyjaciółce pięknych słów i wyrazów najwyższego szacunku:

To wielka mistrzyni, żywa legenda, wygrała wszystko. To był dla mnie zaszczyt dzielić z nią kort. Bardzo jej współczuję problemów ze zdrowiem i mam nadzieję, że szybko wróci do siebie - dodała.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © Getty Images
Maja Chwalińska i Iga Świątek
Maja Chwalińska i Iga Świątek © Getty Images | 2026 Robert Prange
Iga Świątek
Iga Świątek © Getty Images
Maja Chwalińska i Iga Świątek
Maja Chwalińska i Iga Świątek © Getty Images | 2026 Robert Prange
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą