ŚCIŚNIĘTY BIUST Kim Kardashian walczy o przetrwanie na Academy Museum Gala (ZDJĘCIA)
Kim Kardashian tym razem zrezygnowała z zasłaniania twarzy i na tegorocznej Academy Museum Gala postanowiła złożyć hołd legendzie kina Elizabeth Taylor. Wyszło z klasą? Zobaczcie.
ŚCIŚNIĘTY BIUST Kim Kardashian walczy o przetrwanie na Academy Museum Gala (ZDJĘCIA)
Sobotni wieczór w Los Angeles tradycyjnie przyciągnął śmietankę amerykańskiego show-biznesu. Na 6. dorocznej gali Academy Museum of Motion Pictures – szumnie zwanej "Met Galą Zachodniego Wybrzeża" – zaroiło się od znanych twarzy. Choć na ściance wdzięczyły się m.in. Taylor Swift w błękitach od Diora czy siostra celebrytki, Kendall Jenner, obiektywy fotoreporterów natychmiast skierowały się na Kim Kardashian i jej... ściśnięty biust.
Kim po raz kolejny udowodniła, że zrobi absolutnie wszystko, byle tylko mówiono o niej w rubrykach modowych. Wszyscy pamiętają jeszcze jej zeszłoroczny "popis" na tej samej imprezie, gdy zjawiła się w cielistym gorsecie z maską naciągniętą na całą głowę. Tym razem celebrytka obrała zupełnie inny kurs i postanowiła uderzyć w tony retro-glamour. 44-latka na czerwonym dywanie przeistoczyła się we współczesną Elizabeth Taylor.
Celebrytka pojawiła się w archiwalnej sukni Balenciaga z 1951 roku, którą wyszperano ze słynnych vintage’owych zbiorów Lily et Cie. Kreacja bez ramiączek z misternymi koronkami, pasteloworóżową szarfą wokół dekoltu i wielką kokardą z tyłu miała przywodzić na myśl złotą erę Hollywood. Stylizację dopiął rozchwytywany stylista gwiazd, Law Roach. Całość dopełniła fryzura: monumentalny, mocno tapirowany kok w stylu lat 60. i wyrazisty makijaż z kreską na powiece.
Jak na samozwańczą spadkobierczynię stylu Liz Taylor przystało, Kim nie żałowała sobie błyskotek. Na jej szyi lśniła ważąca bagatela 55,8 karata diamentowa kolia od Leviev, a w uszach mieniły się ponad 10-karatowe kolczyki od Zydo Italy.
Nie jest tajemnicą, że Kim ma wręcz obsesję na punkcie zmarłej w 2011 roku ikony kina – w przeszłości kupowała jej biżuterię na aukcjach i współtworzyła serial dokumentalny o aktorce.
Jak oceniacie jej look? Prawdziwy hollywoodzki szyk czy przebranie na bal przebierańców?