Skolim już zareagował na obniżki cen paliw. Ile trzeba zapłacić na jego stacji?
Rząd zafundował kierowcom weekendową obniżkę cen paliw, a Polacy zacierają ręce przed wizytą przy dystrybutorach. Jak ustalił "Fakt", na nowe limity błyskawicznie zareagował Skolim, który w przerwach od koncertowania kręci paliwowym biznesem na Podlasiu. Według tabloidu wokalista sprzedaje paliwo poniżej rządowych limitów. Benzyna Pb95 kosztuje 6,60 zł za litr, diesel B7 - 7,69 zł, a rolniczy diesel B0 - 7,87 zł.
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF