Śmietanka towarzyska zawitała na premierę spektaklu: Marta Żmuda Trzebiatowska z mężem, wytworna Edyta Olszówka, odmieniona Joanna Racewicz (ZDJĘCIA)
W czwartkowy wieczór znani i lubiani tłumnie ruszyli do teatru Garnizon Sztuki na oficjalną premierę sztuki "Historie miłosne". Choć na scenie nie brakowało emocji, to na ściance rozegrała się prawdziwa rewia mody. Zobaczcie, jak zaprezentowały się gwiazdy.
Śmietanka towarzyska zawitała na premierę spektaklu: Marta Żmuda Trzebiatowska z mężem, wytworna Edyta Olszówka i odmieniona Joanna Racewicz (ZDJĘCIA)
Ostatnie tygodnie w stolicy upływają pod znakiem niekończącego się błysku fleszy. Gwiazdy polskiego aktorstwa i mediów wyraźnie zatęskniły za czerwonym dywanem. Tym razem okazją do spotkania z fotoreporterami była uroczysta premiera komediodramatu "Historie miłosne" w reżyserii Ewy Konstancji Bułhak. W głównych rolach można zobaczyć m.in. Małgorzatę Foremniak, Grażynę Wolszczak i Mikołaja Roznerskiego.
ZOBACZ: Lżejszy o 40 kilogramów Andrzej Grabowski pokazał się na premierze nowego serialu TVP (ZDJĘCIA)
Swoich znanych kolegów i koleżanki w akcji zobaczyli m.in. rzadko widywani razem na salonach Marta Żmuda Trzebiatowska i Kamil Kula. Aktorka zestawiła dwurzędową, oversizową marynarkę ze zwiewną, całkowicie przezroczystą spódnicą i delikatnymi sandałkami. Całość przełamała torebką w panterkowy deseń, podczas gdy towarzyszący jej mąż postawił na męski minimalizm w postaci grafitowego swetra i luźnych garniturowych spodni.
Wśród obecnych na wydarzeniu znanych par niewątpliwie warto było zwrócić uwagę na Dariusza Szpakowskiego i Grażynę Strachotę. Legendarny komentator sportowy pojawił się u boku eleganckiej małżonki, pozującej do zdjęć w plisowanej spódnicy, strukturalnej narzutce z baskinką i czarnych botkach.
Na wydarzeniu obecna była też Joanna Racewicz, która udowodniła, że nie boi się modowych eksperymentów. Jako stylizację wieczorową wybrała koronkową sukienkę z prześwitami, na którą założyła czarną marynarkę z szerokimi ramionami. O miano jednej z najlepiej ubranych gwiazd śmiało mogła powalczyć Edyta Olszówka. Dawno niewidziana aktorka zadała szyku w dopasowanej, drapowanej kreacji w głębokim odcieniu butelkowej zieleni.
A Waszym zdaniem, kto tego wieczoru wypadł najlepiej?