Sprytna Justyna Gradek przyjęła PRZELEW od NIEZNAJOMEGO na 10 TYS. EURO. Poleciała na wakacje, a faceta zablokowała

Justyna Gradek nigdy nie ukrywała zamiłowania do luksusu i relacji z zamożnymi partnerami. W najnowszym wywiadzie na kanale Podcastersi celebrytka wyznała, że otrzymywała spore gratyfikacje finansowe... zupełnie za nic. Gradek twierdzi, że jeden z hojnych wielbicieli przelał na jej konto pokaźną sumkę, mimo że nigdy nie mieli okazji spojrzeć sobie w oczy. Fajnie?

Justyna Gradek dostała przelew od obcego na 10 k euroJustyna Gradek dostała przelew od obcego na 10 k euro
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

36-letnia obecnie Justyna Gradek zaczynała karierę jako fotomodelka, natomiast popularność zyskała jako tzw. "ring girl", prezentując tabliczki z numerami rund i wyprowadzając zawodników do klatek podczas walk MMA. Zyskała sobie miano "polskiej Kim Kardashian", a później na pełnej zaczęła romansować z dobrze ustawionymi mężczyznami.

Gradek zasłynęła m.in. dzięki burzliwemu romansowi ze słynnym projektantem Philippem Pleinem, u którego boku brylowała na zagranicznych salonach. Na swoim koncie ma także głośne małżeństwo z zawodnikiem MMA Karolem Miśkiewiczem, które zakończyło się rozwodem, oraz relację z rumuńskim milionerem Alexem Bodim.

Influencerka zgromadziła ponad milion obserwujących na Instagramie, gdzie chętnie chwali się wystawnym życiem, zagranicznymi wyjazdami i odważnymi sesjami zdjęciowymi. Gradek niedawno zagościła w wywiadzie na kanale Podcastersi, gdzie opowiedziała o pikantnych szczegółach ze swojego życia i przelewach na bajońskie sumy trafiających na jej konto od "bezinteresownych facetów".


WIDEO
Produkcja "Big Brothera" ukrywała przed Mają Frykowską, jak pokazano "scenę w jacuzzi": "Miszczak mówił mi: 'Będzie dobrze! JESTEŚ NASZĄ GWIAZDĄ'" (WIDEO)

Justyna Gradek przechwala się przelewami na 10 tys. euro od nieznajomych

Justyna Gradek w wywiadzie na kanale Podcastersi otwarcie wyznała przed mikrofonami, że nigdy nie związałaby się z partnerem, który mało zarabia, ponieważ imponują jej wyłącznie "zaradni" i wpływowi panowie.

Przy okazji opowiedziała o kuriozalnej sytuacji, w której pewien sponsor bezinteresownie zafundował jej luksusowy odpoczynek z przyjaciółką. Mimo tego, że na koncie Justyny Gradek pojawiło się 10 tys. euro, kobieta zdecydowała się nie utrzymywać kontaktu z wielbicielem...

Mężczyzna, z którym się nigdy nie spotkałam, wysłał mi 10 tys. euro i powiedział, że mogę sobie pojechać z koleżanką na wakacje i on to wszystko opłaci. Nigdy się nie widzieliśmy, ponieważ on nie może opuszczać swojego kraju, a ja też tam raczej no nie chciałabym polecieć, no bo nie wiadomo... I już nie mamy kontaktu. Ja też jestem taka, że potrafię później kogoś na przykład zablokować

- przyznała bezwstdnie. 

Cóż... nikt go nie zmuszał do przelewania forsy.

Justyna Gradek
Justyna Gradek © Instagram
Justyna Gradek
Justyna Gradek © Instagram
Justyna Gradek
Justyna Gradek © Instagram
Justyna Gradek
Justyna Gradek © YouTube
Justyna Gradek
Justyna Gradek © Instagram
Justyna Gradek
Justyna Gradek © YouTube
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą