Stacje paliw, parówki i noclegi nad morzem. Skolim buduje IMPERIUM za grube miliony. Zdradził, co przynosi mu największe kokosy
Skolim ma zaledwie 30 lat, a na koncie miliony. Choć kojarzy się z hitami disco polo, wcale nie zarabia najwięcej na muzyce. Jego dojną krową są... autorskie perfumy. Zobaczcie, z czego jeszcze czerpie korzyści finansowe zaradny "król latino".
Jeszcze kilka lat temu Konrad Skolimowski kojarzył się widzom głównie ze szklanym ekranem, gdzie wcielał się w postać Patryka Jezierskiego w serialu TVP2 "Barwy szczęścia". Mignął też w pojedynkach w oktagonie freak-fightowym (gdzie szybko rozprawił się m.in. z Jasiem Kapelą), jednak jego prawdziwym przeznaczeniem okazała się muzyka taneczna. Gdy w 2022 roku wypuścił numer "Wyglądasz idealnie", w polskim internecie doszło do trzęsienia ziemi - teledysk przekroczył barierę 200 milionów odsłon, a Skolim z dnia na dzień stał się pierwszoligową gwiazdą. Za ciosem poszły kolejne bangery: "Temperatura", "Daj mi jedno słowo" czy "Palermo".
Fenomen wokalisty tkwi nie tylko w chwytliwych melodiach łączących disco polo z rytmami reggaeton, ale przede wszystkim w tytanicznej pracy. 30-latek potrafi w jeden weekend zagrać kilkanaście koncertów, dając łącznie ponad 40 występów w miesiącu! Żeby zdążyć z jednego końca kraju na drugi, artysta wynajmuje prywatny helikopter, czym regularnie chwali się w social mediach. Showman doskonale wyczuł jednak, że koniunktura w branży rozrywkowej bywa kapryśna, dlatego zarobione na scenie miliony natychmiast zaczął pompować w najróżniejsze gałęzie biznesu.
Skolim to prawdziwy biznesmen. Najwięcej zarabia na... perfumach
Mogłoby się wydawać, że najgrubsze przelewy na konto muzyka spływają z tantiem za miliony odtworzeń w sieci lub z gigantycznych gaż koncertowych, które w szczycie sezonu przynoszą mu ponad milion złotych miesięcznie. Nic bardziej mylnego. Sam zainteresowany w wywiadach bez ogródek przyznaje, co jest jego absolutną dojną krową.
Największe pieniądze pochodzą z perfum. Temperatura, Palermo, Bebecita i to jest chyba taki największy hit - ujawnił jakiś czas temu.
Autorska linia zapachów okazała się żyłą złota. Ceny flakoników wahają się od około 160 zł za 50 ml do nawet niemal 400 zł za edycje limitowane. Co ciekawe, Konrad podszedł do dystrybucji z wyjątkową inwencją: poza sklepem online postawił w polskich galeriach handlowych (m.in. w Lublinie czy Lesznie) specjalne automaty samosprzedające, ochrzczone przez fanów mianem... "Skolimatów".
Różowe stacje benzynowe Skolima
Kiedy fani myśleli, że w kwestii dywersyfikacji przychodów nic ich już nie zaskoczy, discopolowiec wszedł z buta w branżę paliwową. Jesienią 2025 roku uruchomił swoją pierwszą stację benzynową w podlaskiej miejscowości Czeremcha. Punkt nie przypomina jednak typowej stacji: budynek lśni neonowym różem, zdobią go sztuczne palmy i tropikalny anturaż, a kierowcy mogą kupić m.in. sygnowane, różowe kanistry na benzynę.
Inwestycja pochłonęła potężne środki - sam wokalista przyznał, że wyłożył na ten biznes ponad cztery miliony złotych, z czego sam zakup paliwa na zatankowanie zbiorników to wydatek rzędu miliona. Mimo to postawił na minimalne marże (deklarował nawet zaledwie kilkugroszowe narzuty), ściągając do miejscowości w województwie podlaskim kierowców z całego regionu. Sukces pilotażowego punktu sprawił, że muzyk zapowiedział ekspansję i budowę całej sieci stacji paliw pod własnym nazwiskiem w kolejnych województwach.
Kolejny as w rękawie Skolimowskiego pojawił się w segmencie spożywczym. Gwiazdor nawiązał współpracę ze znanym zakładem mięsnym JBB Bałdyga i wprowadził do dyskontów oraz supermarketów autorską linię wędlin. Fani mogą więc wrzucić na patelnię bądź do garnka drobiowe parówki "Skolimki" (reklamowane wysoką, bo aż 90-procentową zawartością mięsa), przegryźć kabanosy o pikantnej nazwie nawiązującej do jego piosenki - "Temperatura Chilli", czy zaserwować na grilla "Kiełbasę Idealną" lub kaszankę z cebulką sygnowaną jego nazwiskiem. Sam artysta żartował w sieci, że skoro "wszyscy mówią, że wkrótce wyskoczy z lodówki", to woli zagościć w niej osobiście pod postacią dobrego jedzenia.
Skolim i jego nieruchomości nad Bałtykiem
Jakby tego było mało, Konrad konsekwentnie lokuje wypracowany kapitał w bezpieczne aktywa, stawiając na rynek nieruchomości wypoczynkowych. Piosenkarz zainwestował w nadmorski kurort i nabył własny pensjonat nad Bałtykiem, gdzie w sezonie letnim zarabia na wynajmie pokoi wczasowiczom.
Równolegle rozwija własną markę odzieżowo-gadżetową "Latino Gang", pod szyldem której sprzedaje fanom bluzy, czapki, bieliznę, a nawet... autorskie bombki choinkowe. Do tego dochodzą kontrakty sponsorskie oraz nieustannie płynący strumień gotówki z tantiem i platform streamingowych, takich jak YouTube czy Spotify.
Mężczyzna w średnim wieku, który niewiele chce od życia. Kiedyś myślał o zostaniu prawnikiem, ale na marzeniach się skończyło. Do pracy w redakcji stara się podchodzić nieemocjonalnie. Prywatnie fan Magdy Gessler, "Klanu" i wędkowania.