Sylvester Stallone WŚCIEKŁ SIĘ na zarzuty o "wepchnięcie" córki do serialu: "Oczywiście, że to nepotyzm, IDIOTO"

Sylvester Stallone nie zamierza udawać, że nie pomógł córce w karierze. Gdy po awansie 24-letniej Scarlet w hicie "Tulsa King" w sieci zawrzało od oskarżeń o nepotyzm, 80-letni gwiazdor odpalił się w rozmowie z mediami. Jego bezpardonowa riposta nie pozostawia złudzeń.

Sylvester Stallone o nepotyzmieSylvester Stallone o nepotyzmie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Określenie "nepo baby" stało się w ostatnich latach jednym z najchętniej odmienianych przez przypadki haseł w świecie rozrywki. Debiutujący potomkowie znanych rodziców już na starcie muszą mierzyć się z ogromną falą krytyki, podejrzeń o drogę na skróty i bezlitosnymi ocenami internautów. Na naszym rodzimym podwórku wystarczy spojrzeć na lawinę komentarzy, jaka regularnie wylewa się w sieci na Helenę Englert. Zjawisko to nie jest wyłącznie domeną polskiego rynku – za oceanem przybiera ono jeszcze większe rozmiary.


WIDEO
Monika Richardson o nepotyzmie w mediach i influencerach w telewizji: "Oczywiście, RĄCZKA RĄCZKĘ MYJE" (WIDEO)

Najnowszym ogniskiem krytyki stał się hitowy serial "Tulsa King". 24-letnia Scarlet Rose Stallone, najmłodsza córka Sylvestra Stallone'a i Jennifer Flavin, pojawiła się w produkcji już w pierwszym sezonie, grając Spencer - z początku baristkę i opiekunkę koni na ranczu. W 4. sezonie postać ta zyskała jednak na znaczeniu i trafiła do stałej obsady, silniej angażując się w gangsterskie imperium budowane przez Dwighta "Generała" Manfrediego, granego przez samego Stallone'a. Taki obrót spraw natychmiast wywołał falę komentarzy w sieci, a część widzów i krytyków zaczęła wytykać produkcji nepotyzm, sugerując, że 24-latka nie zasłużyła na większą rolę talentem, lecz znanym nazwiskiem ojca.

Sylvester Stallone odpowiada krytykom - ostre słowa o nepotyzmie

Sylvester Stallone postanowił nie chować głowy w piasek ani nie udawać, że więzy krwi nie miały żadnego znaczenia. W rozmowie z "USA Today" 80-letni gwiazdor odniósł się do pretensji w bezkompromisowym stylu.

Najpierw słyszę: "Nepotyzm jest okropny". Odpowiadam: "Błagam cię, nie jesteś dobrym rodzicem, jeśli nie dopuściłeś się odrobiny nepotyzmu. Wtedy po prostu nie zależy ci na własnych dzieciach, a one zawsze powinny być na pierwszym miejscu - stwierdził aktor.

Chwilę później dolał oliwy do ognia, kierując słowa bezpośrednio do oburzonych internautów.

Oczywiście, że to nepotyzm, idioto! Właśnie po to jesteśmy rodzicami. Chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej, więc to jasne, że dajemy im każdą możliwą przewagę na starcie - skwitował gwiazdor.

Gwiazdor podkreślił jednocześnie, że protekcja na starcie nie gwarantuje długofalowego sukcesu przed kamerą, a nazwisko może jedynie uchylić drzwi, bo ostateczny werdykt zawsze wydaje publiczność.

Kiedy możesz otworzyć przed nimi drzwi, przekonujesz się, czy mają w sobie to coś, by przez nie przejść. Ludzie mówią: "Dostała tę pracę, miała zbyt łatwo". I macie rację, być może tak było. Ale żeby utrzymać się przed milionami widzów, musisz mieć talent. Albo go masz, albo nie - przekonywał.

Dla młodej aktorki praca na planie okazała się nie tylko lekcją aktorskiego rzemiosła, ale też okazją do zacieśnienia więzi z ojcem – jak sama przyznawała w wywiadach, wspólne sezony sprawiły, że zbliżyli się do siebie i zbudowali koleżeńską relację wykraczającą poza schemat ojciec–córka.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Sylvester Stallone i Scarlet Stallone
Sylvester Stallone i Scarlet Stallone © Getty Images
Scarlet Stallone, Sistine Stallone, Sylvester Stallone, Jennifer Flavin Stallone i Sophia Stallone
Scarlet Stallone, Sistine Stallone, Sylvester Stallone, Jennifer Flavin Stallone i Sophia Stallone © Getty Images
Scarlet Stallone
Scarlet Stallone © Getty Images
Jennifer Flavin, Sylvester Stallone, Sophia Rose Stallon i Scarlet Stallone
Jennifer Flavin, Sylvester Stallone, Sophia Rose Stallon i Scarlet Stallone © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą