Sylwia Gaczorek ubolewa nad płytkimi relacjami i zakłamanymi ludźmi: "Fałszywość aż bije po oczach". Miała kogoś konkretnego na myśli?
Sylwia Gaczorek i Tomasz Fornal przestali publikować wspólne posty. Internetowi detektywi ruszyli do akcji, gromadząc "dowody" na ich rozstanie. Tymczasem znana influencerka otworzyła się na temat trudnych relacji z ludźmi, wprost mówiąc o "fałszywcach", którzy pojawiali się na jej życiowej drodze.
Sylwia Gaczorek snuła refleksje o ludziach, na których się zawiodła
Właścicielka świetnie prosperującego salonu blisko miesiąc temu powróciła do regularnego nagrywania vlogów, które trafiają na jej konto na YouTube. W najnowszym materiale relacjonowała m.in. trening aerostretchingu oraz zakupy w sklepie z wyposażeniem wnętrz. Po dniu pełnym wrażeń podzieliła się swoimi trudnymi doświadczeniami w relacjach z ludźmi.
Sylwia Gaczorek zawiodła się na wielu ludziach
37-latka podkreśliła, że bardzo często zdarza jej się opierać na pierwszym wrażeniu, które w rzeczywistości niewiele mówi o poznanej osobie.
Nie wiem, jakie wy macie doświadczenia z ludźmi, ale u mnie za każdym razem dzieje się dokładnie to samo. Po prostu trafiam na jakichś fałszywców. I nawet jeżeli znajdę, poznam taką osobę, która wydaje mi się, że jest wspaniała, cudowna, że mogę się z nią tak realnie zaprzyjaźnić, (...)to prędzej czy później okazuje się, że fałszywość aż bije po oczach - zaczęła swój wywód.
Sylwia Gaczorek nie wskazała na konkretne osoby, lecz na określony typ relacji, w których to ona wykazuje zdecydowanie więcej inicjatywy niż druga strona. Przyznała, że ma wyraźny problem ze zbudowaniem trwałych koleżeńskich więzi.
Ja naprawdę staram się być dobra dla ludzi, staram się wynagradzać ludzi, których lubię. Zawsze coś staram się komuś dać, umilić mu to życie. Po prostu realnie zależy mi na znajomości z kimś i to widać moimi czynami, moim zachowaniem itd. I zawsze jest to samo, dzieje się zawsze to samo że kiedy się do kogoś zbliżam i chodzi mi właśnie o takie relacje koleżeńskie, to nagle po prostu dostaję kubeł zimnej wody dosłownie na głowę. (...) To jest naprawdę zarąbiście przykre dla mnie, bo za każdym razem kiedy autentycznie myślę sobie, że będę mieć w swoim życiu kolejną osobę, kogoś takiego bliskiego, kto jest podobny do mnie, kto ma bardzo podobną energię, kto, wydaje mi się, że ma podobne spojrzenie na świat i zaczynam kogoś tak realnie bardzo lubić i wpuszczać go do swojego życia, to okazuje się po prostu takim niewypałem, że ja się zastanawiam, czy po prostu ja mam klapki na oczach, czy jestem tak strasznie naiwna w tych znajomościach koleżeńskich - dumała, podkreślając, że brakuje jej obecności w życiu szczerych osób, przed którymi mogłaby się śmiało otworzyć i przyjemnie spędzać z nimi wspólne chwile.
Fryzjerka gwiazd spostrzegła też, że ludzie często udają przyjaźń, po czym biegną do innych osób, obgadując za plecami. Korzystając z okazji, zapytała swoich followersów, czy zdarzyło im się przerobić tego typu znajomości. Jak podsumowała w ostatniej części wypowiedzi, "ludzie są perfidni i nie wahają się kłamać prosto w oczy".
Choć z redakcją Pudelka związany jestem od niedawna, to show-biznesem (szczególnie polskim) interesuję się od wielu lat. W moim sercu i uszach zawsze płynie dobra muzyka, bez której nie wyobrażam sobie życia! Kręci mnie też świat mediów, dobre jedzonko (które szybko spalam podczas biegania) i czas spędzany w gronie pozytywnych ludzi.