Najwidoczniej prowadzenie plotkarskiego programu nie satysfakcjonuje celebrytki. Ostatnio powiedziała, że marzy o tym, żeby zastąpić Monikę Olejnik.
- To byłoby moje największe, życiowe marzenie. Zwłaszcza, że dzieje się ostatnio tyle w polityce. Może nie być tak zabawnie już niedługo. Niestety nie ma na to szans - mówi Szulim.
Wpadłam już w taki tryb pracy, że niektóre dziennikarki polityczne bardzo mi zazdroszczą dwóch miesięcy wakacji, bo tam tak nie ma. Coś za coś.
Rzeczywiście, nie każdy może sobie pozwolić na wakacje z synem miliardera.