Szymon Hołownia zdradził, ile daje na tacę w kościele. Ma gest?

Ignacy Węgrzyn
Tyle Szymon Hołownia daje na tacęTyle Szymon Hołownia daje na tacę
Źródło zdjęć: © East News

Szymon Hołownia otwarcie opowiada się za rozdzieleniem Kościoła od państwa i likwidacją kościelnych przywilejów w Polsce. Polityk jako zdeklarowany katolik często jednak gości na mszach świętych i nie szczędzi grosza na tacę. Wiadomo, jakimi kwotami zasila kościelny budżet.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Szymon Hołownia przez lata obecności w mediach otwarcie deklarował swoje poglądy i mówił o wierze. Obecny marszałek Sejmu ma na swoim koncie również kilkanaście publikacji i książek o tematyce religijnej, a nawet przed laty próbował swoich sił w zakonie Dominikanów. Ostatecznie stwierdził, że nie jest to jednak miejsce dla niego.

Sporym zaskoczeniem może być jednak fakt, że Szymon Hołownia, jako praktykujący katolik, dość radykalnie podchodzi do kwestii rozdziału Kościoła od państwa. Już jakiś czas temu podkreślał, że należy rozdzielić ceremonię kościelne od ceremonii państwowych, zracjonalizować wydatki na lekcje religii w szkole czy zatrzymać finansowanie Kościoła ze strony państwa. Okazuje się, że w kwestii finansowania Kościoła Hołownia ma sporo do powiedzenia...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Tyle Szymon Hołownia daje na tacę. Padły konkretne kwoty

Ostatnio polityk był gościem u Tomasza Sekielskiego i Magdaleny Rigamonti w podcaście "Rachunek sumienia", gdzie opowiadał o sprawach wiary, Kościoła i państwa. W czasie rozmowy pojawił się również wątek jego codziennej praktyki kościelnej i dawania na tacę. Hołownia nie tylko zdradził, wysokość ofiarowanych przez siebie datków, ale także uzasadnił, dlaczego przekazuje takie sumy.

Dość często chodzę na msze, więc te msze też są w dni powszednie, na które chodzę. Czasami daję 20 zł, czasami 50, czasami jak rzadziej mi się zdarzy do kościoła trafić, to i 100 - stwierdził.

Chcę współfinansować ten kościół, do którego chodzę, bo on jest świetny, jest świetny ksiądz, zawsze biblijne kazania, ale on musi go ogrzać (budynek) i ja chcę się do tego dorzucić - dodał.

Hojnie? Spodziewaliście się takich kwot?

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia © East News
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia © East News
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia © East News
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia © East News
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą