Hanna Lis o mieszkających za granicą córkach: "Wchodzą w świat z przytupem, co NIE WYNIKA Z UPRZYWILEJOWANIA"
Hanna Lis postanowiła opowiedzieć nieco o relacjach z dorosłymi dziś córkami: 23-letnią Julią i 21-letnią Anną. Przy okazji zapewnia, że nigdy nie były uprzywilejowane. "Gdyby były w Polsce, to może mogłyby się gdzieś powołać na mamusię, czego nie znoszą" - zaznacza.