Himalaje absurdu w "Sądzie rodzinnym". Efekt? Powstała parodia showbizu, o którą nikt nie prosił, ale każdy potrzebował
Celebryckie spory, żądni wiedzy reporterzy i walka o wpływy w mediach - czyż to nie brzmi, jak typowy dzień w świecie show-biznesu? Z takiego założenia wyszli twórcy "Sądu rodzinnego", którzy stworzyli parodię tak jaskrawą, że aż daje po oczach.