Doda twierdzi, że Woźniak-Starak sprowokowała ją w toalecie. Agnieszka nazwała ją "kłamczuchą". Pudelek zajrzał do akt sądowych - czego się dowiedzieliśmy?
Choć do fizycznej konfrontacji między Dodą a Agnieszką Woźniak-Starak doszło już 12 lat temu, to echa jednej z największych afer w polskim show-biznesie nadal nie milkną. Dodarliśmy do akt sądowych, w których uzasadniono, dlaczego Rabczewskiej umorzono sprawę o pobicie. W dokumencie podkreślono, że sąd nie wie, co dokładnie stało się w toalecie z uwagi na wykluczające się relacje świadków. Zobaczcie szczegóły.