TYLKO NA PUDELKU: Anna Mucha skończyła zeznawać ws. Cichopek kontra Smaszcz. "Wpadło G*WNO do wentylatora i trzeba sprzątać" (WIDEO)
Anna Mucha zeznawała w sprawie, jaką Katarzyna Cichopek wytoczyła Paulinie Smaszcz. Zobaczcie, co powiedziała tuż po wyjściu z sali sądowej.
We wtorek 6 października odbyła się kolejna rozprawa z powództwa Katarzyny Cichopek przeciw Paulinie Smaszcz.
Tego dnia zeznawali Maciej Kurzajewski oraz Anna Mucha. Aktorka jako pierwsza weszła na salę rozpraw, a tuż po jej opuszczeniu opowiedziała reporterom o szczegółach. Padł wulgarny komentarz.
Jestem świadkiem Katarzyny Cichopek w sprawie przeciwko Pani Paulinie Smaszcz. Między innymi były analizowane wypowiedzi Pani Pauliny Smaszcz. To, w jaki sposób to się przełożyło na sytuację prywatną i zawodową i odczucia Katarzyny Cichopek. Wysoki Sąd, czy mecenas drugiej strony również analizował to, czy to przekłada się na ilość publikacji. Pozwoliłam sobie zauważyć, że to, że jest duża ilość materiałów na czyjś temat, to nie znaczy, że to jest coś, czego byśmy sobie życzyli. Madzia z Sosnowca również nie życzyła sobie publikacji na swój temat, a jednak była gorącym tematem. Wypowiedzi Pauliny Smaszcz porównałabym tylko obrazowo, choć nieco wulgarnie, że wpadło g*wno do wentylatora i po prostu teraz trzeba sprzątać – skwitowała.
ZOBACZ TEŻ: ROZEŚMIANA Anna Mucha przyszła zeznawać w sprawie Cichopek kontra Smaszcz. Humorek dopisywał (WIDEO)
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Show-biznesem interesuje się od dziecka, a Pudelek był jego pierwszą ulubioną stroną internetową. Nic dziwnego, że w końcu do niego trafił. Prywatnie lubi odmóżdżające filmy i seriale oraz podróżowanie. W redakcji od grudnia 2022 roku.