TYLKO NA PUDELKU: Antek Królikowski zatrudnił SPECJALISTĘ OD WIZERUNKU! Pomoże?

Jak udało się ustalić redakcji Pudelka, Antka Królikowskiego nareszcie wziął w obroty profesjonalny PR-owiec. Myślicie, że uda mu się uratować karierę celebryty?

Antek Królikowski wreszcie zatrudnił speca od wizerunkuAntek Królikowski wreszcie zatrudnił speca od wizerunku
Źródło zdjęć: © fot. AKPA

Na podstawie ostatnich decyzji Antka Królikowskiego spokojnie można byłoby napisać solidny poradnik, jak nie zarządzać swoją karierą, będąc osobą publiczną. W ciągu zaledwie kwartału celebryta zdołał zniechęcić do siebie wszystkich Polaków, najpierw zdradzając rodzącą żonę z sąsiadką, a następnie przystępując do realizacji fatalnego pomysłu realizacji walki między sobowtórami Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina.

Ostatecznie fala bezlitosnej, aczkolwiek całkowicie zasłużonej krytyki, jaka na niego spadła, zmusiła Królikowskiego do odwrotu. Skompromitowany aktor obwieścił na Instagramie, że zamierza zrobić sobie przerwę od show biznesu. Kilka dni później widziano go, jak meldował się do jednego z warszawskich szpitali.

Maffashion o Antku Królikowskim: "Zaraz ktoś odwali coś jeszcze gorszego"

Skąd taka nagła zmiana w postępowaniu? Jak właśnie dowiedziała się redakcja Pudelka, Królikowski, albo ktoś z jego najbliższego otoczenia, poszedł po rozum do głowy i zatrudnił speca od wizerunku. Na tę chwilę nie wiadomo jeszcze, kim jest owy śmiałek i ile zapłacono mu za zajęcie się tym ciężkim przypadkiem. Wiemy jednak, że gorzej raczej nie będzie, choć Królikowski już niejednokrotnie nas zaskakiwał.

Mamy też wielką nadzieję, że lepienie pulpetów z ochroniarzem "Oszusta z Tindera" było autorskim pomysłem Antka. Jeśli jednak podpowiedział to owy spec, to sugerowalibyśmy reklamację.

Jak oceniacie najnowszy ruch Antka? Lepiej późno niż wcale?

Antek Królikowski
Antek Królikowski © fot. AKPA | AKPA
Antek Królikowski
Antek Królikowski © fot. AKPA | AKPA
Antek Królikowski
Antek Królikowski © fot. AKPA | AKPA
Antek Królikowski
Antek Królikowski © fot. AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą