Tymczasem do "Hotelu Paradise" dołączył... EKSCHŁOPAK jednej z uczestniczek. "NIEZŁA USTAWKA"
Twórcy "Hotelu Paradise" ponownie zaskoczyli uczestników niespodziewanym zwrotem akcji. Pojawienie się nowego mieszkańca willi wywołało szczególnie silną reakcję Wiktorii. Szybko wyszło na jaw, że do programu dołączył jej... były partner. W sieci aż zawrzało.
W "Hotelu Paradise" pojawił się były chłopak jednej z uczestniczek
Do willi"Hotelu Paradise" wkroczył kolejny uczestnik, a jego pojawienie się może mocno namieszać w relacjach panujących w programie. Filip Sadkowski okazał się bowiem byłym partnerem Wiktorii, która już wcześniej zamieszkała w rajskiej willi. Ich spotkanie po czasie, dodatkowo w obecności kamer i innych uczestników, szybko przerodziło się w bardzo emocjonalną sytuację. Wiktoria nie kryła poruszenia, gdy zobaczyła Filipa, wspominając ich wspólną przeszłość.
Ja się cała trzęsę. To jest osoba, która bardzo po prostu mnie zraniła. Złamał mi serce. [...] To była osoba, na której mi bardzo zależało- mówiła rozemocjonowana uczestniczka.
WIDEO
Roksana o dramach w "Hotelu Paradise": "Dominika miała przekazać pieniądze na kredyt rodziców, a teraz zrobi sobie cycki"
W "Hotelu Paradise" pojawił się były chłopak jednej z uczestniczek
Niespodziewane wejście Filipa błyskawicznie wywołało reakcje widzów w mediach społecznościowych. Nie zabrakło osób, które od początku podchodziły do całej sytuacji z dużą rezerwą. Niektórzy internauci sugerowali wręcz, że pojawienie się byłego Wiktorii zostało wcześniej zaplanowane przez produkcję, aby dodatkowo podkręcić emocje:
Wejście byłego faceta Wiktorii to niezła ustawka. Ale może sprowadzi do parteru "ikonę" 13. edycji Filipka; 40 milionów ludzi w tym kraju, a wchodzą sami znajomi, jaki ten świat mały; 100 proc. ustawka. Facet wchodzi z różami w jednym kolorze i ta jedna, czerwona, akurat została zakupiona z pewnym przekonaniem, która zostanie wręczona; Porażka. Grają z tą Wiktorią i to widać, że są parą i przyszli wygrać program. Nie wiem, co kombinują, ale widzę tu niezłe aktorstwo; Zastanawia mnie, jaka jest szansa spotkać swoją byłą w programie, do którego aspirują setki, jak nie tysiące osób z całej Polski, ba, nawet byli ludzie rozsypani po świecie. – czytamy w komentarzach.
W sieci pojawiły się również zdecydowanie bardziej przychylne opinie. Część widzów szybko polubiła nowego uczestnika.
A mi się podoba; Pozwólcie gościowi się rozgościć; Ale przystojny facet; Wreszcie ktoś przystojny; Wizualnie nic mu nie można zarzucić. Przystojny, wysoki, zbudowany, aparycja na dzień dobry jest ok. Zobaczymy, co dalej - bronią widzowie.
Kim właściwie jest nowy uczestnik "Hotelu Paradise"?
Filip ma 25 lat i pochodzi ze Szczecina. W programie funkcjonuje pod pseudonimem Fifi. Na co dzień łączy zainteresowania z prowadzeniem własnego biznesu. Jego wielką pasją są samochody i jednoślady, a zamiłowanie do motoryzacji przerodził w działalność zawodową. Prowadzi firmę zajmującą się detailingiem oraz dwa sklepy. Po pracy Filip również nie zwalnia tempa. Regularnie odwiedza siłownię, a kiedy znajduje czas na odpoczynek w domu, chętnie gotuje i próbuje nowych smaków.
Równie ciekawie przedstawia się historia jego związków. Filip ma za sobą aż dziewięć lat relacji, która - jak wynika z jego historii - miała zarówno dobre, jak i trudniejsze momenty. Po zakończeniu związku postanowił korzystać z życia i ponownie wejść w świat randek. Wtedy poznał Wiktorię. Relacja z Wiką zaczęła rozwijać się szybciej, niż Filip się spodziewał. Ostatecznie zdecydował się jednak wycofać.
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce kulturowej i showbiznesowej. W "Pudelku" pracuje od niedawna, pisze artykuły nacechowane delikatnym sarkazmem. Lubuje się w nieistotnych, rozdmuchanych dramatach celebrytów, którzy myślą, że ich problemy są najważniejsze na świecie. Prywatnie jest pasjonatem kina hollywoodzkiego oraz polskiej prozy, zwłaszcza twórczości Michała Witkowskiego.