Tymczasem w Paryżu: Naomi Campbell ZDEZYNFEKOWAŁA rower i popylała nim w lateksowych rękawiczkach. Za nią gnał ochroniarz z drogą torebunią (ZDJĘCIA)
Naomi Campbell użyła rękawiczek i sprayu dezynfekującego przy okazji przejażdżki miejskim rowerem w Paryżu. Modelka spieszyła się między pokazami podczas Paris Fashion Week i chciała w ten sposób ominąć utrudnienia w ruchu. Wszystkim pochwaliła się na Instagramie.
Tymczasem w Paryżu: Naomi Campbell ZDEZYNFEKOWAŁA rower i popylała nim w lateksowych rękawiczkach. Za nią gnał ochroniarz z drogą torebunią (ZDJĘCIA)
Trwa Tydzień Mody w Paryżu, na który zjechały kojarzone osobistości z całego świata. W stolicy Francji pojawiła się na przykład Naomi Campbell, jednak pechowo natrafiła na moment demonstracji i spowodowanych nimi korków. Na szczęście pomocne okazały się rowery miejskie, ale z nich - jak zapewne ze wszystkiego - modelka skorzystała na własnych zasadach.
Naomi z rozwagą wybrała jeden z rowerów, a następnie wyciągnęła spray do dezynfekcji i starannie go wyczyściła. Najpierw porządnie wytarła siodełko, a potem przystąpiła do polerowania kierownicy. Wszystkiemu przyglądał się ochroniarz, który w tym czasie zaopiekował się jej torebką Birkin z krokodylej skóry za "skromne" 440 tysięcy złotych.
Utknęłam w Paryżu. Utknęłam, jestem uwięziona między demonstracjami, więc nie mam wyboru i muszę pojechać rowerem. Ale nie wsiądę na niego bez moich rękawiczek.
Campbell co prawda solidnie wyczyściła rower, ale ze środków ostrożności nie zrezygnowała. Popylała więc ulicami Paryża z ochroną na ogonie w lateksowych rękawiczkach, a pan za jej plecami wciąż dzielnie dzierżył wspomniane akcesorium.
Całym zderzeniem Naomi pochwaliła się na Instagramie i to zarówno w formie zdjęć, jak i wideo, bo najwyraźniej uznała to za ciekawą przygodę. Jazda na rowerze szła jej zresztą dość kiepsko, co sama przyznała, bo "dawno na żadnym nie jeździła, poza stacjonarnym do ćwiczeń".
Warto też wspomnieć, że Naomi ma "beef" z drobnoustrojami już od lat i jest zadeklarowaną germofobką. Dawała temu wyraz m.in. podczas pandemii, ale i bez tego często czyści rzeczy, których używali przed nią inni ludzie.
Cieszycie się, że podzieliła się tym z nami?