Urodzinowy dramat Antka Królikowskiego: ukradli mu telefon, ale znalazł zastępczy, by postować na Instagramie

Jeszcze kilka dni temu Antek Królikowski świętował swoje urodziny na przyjęciu w gronie najbliższych. Niestety, los szybko spłatał mi figla i zaskoczył go niezbyt przyjemną niespodzianką...

Urodzinowy dramat Antka KrólikowskiegoUrodzinowy dramat Antka Królikowskiego
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

Ostatnimi czasy Antek Królikowski zdecydowanie nie mógł narzekać na brak wrażeń. W sierpniu ubiegłego roku aktor stanął na ślubnym kobiercu u boku Joanny Opozdy, a kilka miesięcy później podzielił się szczęśliwą nowiną o ciąży swojej ukochanej. Niestety, nowy rok przyniósł świeżo upieczonym małżonkom wyjątkowo nieprzyjemną sytuację z ojcem Joanny grożącym bronią.

Po mrożących krew w żyłach wydarzeniach ukochana Antka postanowiła odpocząć od przytłaczającego środowiska mediów społecznościowych, jednak nowinki ze świata mogła podglądać u swojego męża, który nie opuścił swojego instagramowego profilu. Gwiazdor, jak każdy inny celebryta, regularnie chwali się swoimi poczynaniami, nie zapominając o dzieleniu się każdą istotną informacją dotyczącą jego codzienności.

Antek Królikowski o fenomenie aplikacji randkowych

Nie ma się więc do dziwić, że naturalną dla Antka czynnością było wstawienie do sieci urodzinowego posta. W połowie lutego aktor obchodził 33. urodziny, więc z tej okazji zwrócił się z kilkoma słowami do swoich obserwatorów, jednocześnie informując o dość nieprzyjemnej sytuacji, która spotkała go w miniony weekend:

Siedemnastego lutego skończyłem 33 lata. Wiek chrystusowy czas start. Dostałem od losu nietypowy prezent bo… ktoś ukradł mi telefon. (...) Nie odpisałem na wiele wiadomości, maili i telefonów za co najmocniej przepraszam ale nadrobię zaległości i z tego miejsca dziękuje wszystkim za życzenia. Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim tym, którzy towarzyszą mi od trzydziestu trzech lat na tej krętej drodze mojego króliczego życia! Dziękuje, że jesteście! - optymistycznie podsumował wpis, na koniec informując o postępie w poszukiwaniach zaginionego sprzętu: PS: Telefonu szukałem przez cały weekend ale nadal się nie znalazł - napisał.

Jak wynika z hashtagów, jakie dodał do wpisu, Antek lada dzień zostanie tatą małego Vincenta. Prawie w tym samym czasie Joanna Opozda napisała na Instagramie, że "prosi o modlitwę".

Cieszycie się, że Antek prędko załatwił sobie zastępczy telefon i mógł podzielić się całym zdarzeniem?

Antoni Królikowski
Antoni Królikowski © Instagram
Joanna Opozda prosi o modlitwę
Joanna Opozda prosi o modlitwę © Instagram
Antoni Królikowski
Antoni Królikowski © AKPA | AKPA
Antoni Królikowski
Antoni Królikowski © AKPA | AKPA
Antoni Królikowski
Antoni Królikowski © Instagram
Antoni Królikowski
Antoni Królikowski © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą