"W Afryce uczestniczyłam w czymś niezwykłym. Zarzynano po kilkadziesiąt kogutów, rzucone na ziemie bryzgały krwią!"
"W pewnym momencie wiedziałam, że znajduję się na granicy czegoś, co jeszcze mogę tolerować" - ekscytuje się Węgorzewska.
"W pewnym momencie wiedziałam, że znajduję się na granicy czegoś, co jeszcze mogę tolerować" - ekscytuje się Węgorzewska.