Wielki FINAŁ w Wuhan. Maja Chwalińska sięgnęła po HISTORYCZNĄ WYGRANĄ!

To był turniej pełen emocji i tenisa na najwyższym światowym poziomie. Finałowe starcie w Wuhan przyniosło kibicom ogromne emocje, a na korcie centralnym naprzeciw siebie stanęły rewelacje tegorocznej edycji - Maja Chwalińska oraz Brytyjka Sonay Kartal. Zwycięsko z widowiskowego spotkania wyszła Maja Chwalińska, wygrywając trzeci set 6:2.

Maja Chwalińska i Sonay Kartal Maja Chwalińska i Sonay Kartal
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dymek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Maja Chwalińska, która znów zachwyca tenisowy świat, w Wuhan ponownie udowodniła, że potrafi rywalizować z najlepszymi zawodniczkami globu. Prawdziwym popisem reprezentantki Polski był sobotni półfinał, w którym doszło do pierwszego od dekady oficjalnego starcia z przyjaciółką z dzieciństwa i byłą liderką rankingu WTA, Igą Świątek. Chwalińska odrobiła w pierwszym secie straty ze stanu 3:5 (broniąc dwóch piłek setowych), a w drugiej partii nie dała szans zmagającej się z kontuzją uda rodaczce, triumfując 7:5, 6:1 i notując swoje pierwsze w karierze zwycięstwo nad zawodniczką z czołowej dziesiątki rankingu WTA. Wcześniej w drodze do finału Polka odprawiła m.in. Marię Sakkari.


WIDEO
Jerzy Mielewski UDERZA w Ewę Woydyłło po jej słownym ataku: "Jak można tak się wyrazić w stosunku do Igi?"

W niedzielnym finale po drugiej stronie siatki stanęła jednak równie niesamowita bohaterka tego turnieju – Sonay Kartal. Brytyjka, sklasyfikowana przed turniejem na 170. miejscu rankingu WTA, została najniżej notowaną zawodniczką z rankingiem, która dotarła do finału turnieju tej rangi. Po drodze do meczu o tytuł pokonała m.in. Belindę Bencic, Jasmine Paolini, Elinę Switolinę oraz w dramatycznym półfinale triumfatorkę wielkoszlemową Jelenę Ostapenko (7:6, 7:6).

Maja Chwalińska kontra Sonay Kartal w finale w Wuhan

Obie zawodniczki stanęły przed życiową szansą wywalczenia swojego pierwszego trofeum rangi WTA 1000 w karierze. Mecz był genialnym widowiskiem dla fanów tenisa. Spryt Chwalińskiej utrudniał Brytyjce grę. Sonay nie była jednak łatwą przeciwniczką i doskonale odpierała ataki Polki. Spotkanie obfitowało w mocne wymiany i zaciętą walkę.

Sonay Kartal zdecydowanie lepiej weszła w mecz. Jej uderzenia były mocniejsze i sprawiały trudność Chwalińskiej. Początkowo to ona narzuciła tempo, ale popełniała też błędy. Maja niestety nie zawsze była w stanie się bronić i przegrała pierwszego seta 2:6.

Początek drugiego seta był już dużo lepszy w wykonaniu Mai. Potem niestety znów pojawiły się problemy. Kartal pokazała na korcie ogromną siłę i prezentowała naprawdę wysoki poziom gry. Polka powoli jednak odrabiała straty i pokonała kryzys. Rywalizacja była bardzo wyrównana, ale Maja nie bała się ostrych wymian i drugi set należał właśnie do niej.

W trzecim secie Maja Chwalińska początkowo szła jak burza, ale nie obyło się bez kilku błędów. Polka kilka razy zagrała w siatkę, ale Brytyjka również miała niecelne zagrania. Ostatecznie zwycięstwo przypadło Mai Chwalińskiej.

Pudelek gratuluje!

Pudelek Pink Party © Pudelek
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © Getty Images
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © Getty Images
Sonay Kartal
Sonay Kartal © Getty Images
Sonay Kartal
Sonay Kartal © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą