Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|
aktualizacja

Współpracownik Die Antwoord obnaża WSTRZĄSAJĄCE działania zespołu: "Pokazywali dzieciom PORNOGRAFIĘ! Manipulowali ich młodymi umysłami" (+18)

70
Podziel się:

Nie cichną echa głośnego dokumentu, w którym adoptowany syn zespołu Die Antwoord - Gabriel "Tokkie" du Preez - oskarżył swoich opiekunów o molestowanie seksualne i psychiczne znęcanie się. Teraz głos zabrał wieloletni współpracownik grupy i autor filmu - Ben Jay Crossman. Artysta deklaruje, że jest gotów zeznawać przeciw Die Antwoord w sądzie.

Współpracownik Die Antwoord obnaża WSTRZĄSAJĄCE działania zespołu: "Pokazywali dzieciom PORNOGRAFIĘ! Manipulowali ich młodymi umysłami" (+18)
Mroczna prawda o zespole Die Antwoord ujawniona (fot. Getty, fot. YouTube)

Historia Gabriela "Tokkiego" du Preeza pod koniec kwietnia zbulwersowała opinię publiczną na całym świecie. 20-latek został na początku ubiegłej dekady adoptowany przez popularny zespół Die Antwoord w składzie Ninja (Watkin Tudor Jones) i Yolandi (Anri du Toit). Teraz, po długich latach życia w koszmarze, młody mężczyzna odważył się opowiedzieć o tym, jakie okrucieństwa spotkały go ze strony opiekunów.

Chorujący na hipohidrotyczną dysplazją ektodermalną chłopak twierdzi, że muzycy przygarnęli go tylko po to, aby promować się na jego nietypowym wyglądzie. Gabriel faktycznie wielokrotnie występował w teledyskach zespołu. Gdy jednak kamery gasły, "rodzice" wmawiali mu, że jest diabłem, kazali chłopczykowi rozbierać się do naga w ich obecności, pokazywali mu pornografię oraz obnażali się przy nim. O wszystkich swoich traumach z okresu dziecięcego Gabriel opowiedział w prawie godzinnym dokumencie autorstwa Bena Jay'a Crossmana, który został udostępniony na YouTube.

Zobacz także: "Nie tylko w tej sprawie ma wiele na sumieniu". Ostry komentarz pod adresem arcybiskupa Dzięgi

Artysta, który przez wiele lat współpracował z Die Antwoord sam zdecydował się w końcu zabrać głos w sprawie oskarżeń prezentowanych w jego filmie. W rozmowie z News24 filmowiec przyznaje, że od samego początku znajomości z Ninją i Yolandi zdawał sobie sprawę, że ma do czynienia z nieciekawym - delikatnie mówiąc - towarzystwem. Perspektywa popularności i podróżowania po całym świecie była jednak zbyt kusząca, aby się od nich odciąć

Poznałem Ninję, gdy miałem 16 lat. On miał 21. Często odwiedzał naszą szkołę podczas przerw. Palił z młodzieżą marihuanę. Pojawiały się plotki, że utrzymywał intymne stosunki z niektórymi uczennicami. (...) Zaślepiły mnie własne ambicje. Wiedziałem, że Die Antwoord nie są dobrymi ludźmi. Też miałem swoje problemy. Światła sceny i wizja sławy kompletnie odwróciły moją uwagę. Poddałem się ich urokowi.

Okazuje się, że to właśnie Crossman jako pierwszy pokazał muzykom Gabriela, którego zaangażował wcześniej do pracy nad dokumentem o dzieciach z Vrededorp, biednej dzielnicy Johannesburga. Później dopiero dowiedział się, że Ninja i Yolandi skontaktowali się z chłopcem. Chcieli go zaangażować do teledysku do piosenki I Fink U Freeky.

Ponoć prędko okazało się, że Die Antwoord stwarzają realne zagrożenie nie tylko dla Gabriela, ale też i innych gorzej usytuowanych dzieci.

Byłem świadkiem, jak [Ninja] rozmawiał z dziećmi, jakby byli już dorosłymi. Pokazywał im pornografię, mówił o narkotyzowaniu się, gangsterskim życiu. Ninja manipulował ich młodymi umysłami.

Crossman wspomina też niepokojący przypadek, gdy Ninja upierał się, aby w teledysku do piosenki "Baby's on Fire" wystąpiła skąpo odziana 14-latka. Ninja odziany jedynie w kuse bokserki miał leżeć z nią na materacu. Producent teledysku nie chciał się na to zgodzić, jednak raper upierał się, że jest to niezbędne do zrealizowania jego wizji.

Twórca dokumentu o traumatycznym dzieciństwie Gabriela du Preeza wspomina także zdarzenie, w którym to Yolandi miała rzekomo pokazać Meisie (młodszej siostrze Gabriela) nagrania przedstawiające przemoc. Na jednym z nich Yolandi dźgnęła ponoć Ninję, na co on wymierzył jej dotkliwy cios. Widok ten miał odcisnąć bolesne piętno na umyśle młodej Meisie, która dziś przebywa pod opieką innej rodziny. 

Crossman wyraził pełną gotowość do zeznawania przeciw Die Antwoord w sądzie. Ubolewa, że wcześniej nie poinformował nikogo, co tak naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami. Lepiej późno niż wcale?

Zobacz także: Wyciek rozmów Cichopek i Kurzajewskiego i kontrowersyjna premiera „365 dni: Ten dzień”
Zobacz także: Die Antwoord's Ex-Son Tokkie (full interview)
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(70)
Inna
3 miesiące temu
Niech mi ktoś wytłumaczy, jak było to możliwe, że oni mogli zaadoptowć dzieci ❓
Przeczucie
3 miesiące temu
Oni zawsze wydawali mi się jacyś tacy niepokojący… a on ma przerażające spojrzenie.
Hmm
3 miesiące temu
Taaa to wszyscy widzieli i nic nie mówili
Michu
3 miesiące temu
Właśnie oglądam sobie na YouTubie fragmenty programów TV sprzed 15-20 lat i to jest szok jak się ludzie zmienili na niekorzyść. Pudel, po co w ogóle informujesz nas o takiej patologii? Mamy się tym inspirować?
Yyy
3 miesiące temu
Oni mieli mega powalone teledyski ale ich muzykę bardzo lubiłam w tym te teledyski. Choć wiem ze to rasiści itp
Najnowsze komentarze (70)
gorszy
3 miesiące temu
tylko papież Franciszek wspierający Putina
Xxx
3 miesiące temu
Para wypaczonych istot. Miejmy nadzieje ze odpowiedza za swoje czyny.
Aga
3 miesiące temu
Taka adopcja w mojej ocenie niczym się nie różni od niesłusznego skazania na długoletnie więzienie. Wiem, że pieniądze nie załatwiają problemu, ale chłopak powinien dostać gigantyczne odszkodowanie od państwa, które dało im prawo do adopcji. Natomiast ludzie, którzy dopuścili się zaniedbań powinni zostać surowo ukarani. No i system adopcyjny pod lupę, bo kto wie ile takich błędów popełniono. Bardzo, bardzo mi przykro, że ktoś tak to dziecko potraktował. Oglądałam kiedyś film "Labirynt". Straszne, jak czasami ludzie krzywdzą dzieci 🥺
Asosa
3 miesiące temu
Na razie nie wiemy jaka jest prawda. Mam nadzieję, że to tylko próba wyłudzenia pieniędzy.
szok
3 miesiące temu
ajć... i dobrze ! idz do sadu i za to jak Cie potraktowali jak rzecz do teledysków .... miliony im zabierz!
Bebe
3 miesiące temu
To tak jak z M. Mansonem, przecież z daleka widać , że to uroczy ludzie....
ememem
3 miesiące temu
nie da sie byc normalnym robiąć taką chorą muzykę.. szkoda tylko dzieci
Lala
3 miesiące temu
Myślał ze oni takich złych graja tylko w CHAPIE(mega film polecam) a oni są tacy naprawde powinni ich odciąc od normalnych ludzi. Kto wogole dał im dzieci do adopcji ?
Hellloooo
3 miesiące temu
Kto tym ludzom pozwolil adoptowac dzieci? Przeciez widac na pierwszy rzut oka ze nie sa normalni
Pytam
3 miesiące temu
Czy to Niemcy?
Beata
3 miesiące temu
Nie do wiary jak można dać pod opiekę dziecko takim ludziom... Tak samo jak myślenie że Merlin Monson to taki spokojny i ciepły człowiek. A patrzysz na niego i widzisz że coś z nim nie tak, ale jego kobiety to chyba wierzyly w cuda
Bartek
3 miesiące temu
Nie wiem kto to. Jakiś dziadek zrobiony na 16 latka
Sss
3 miesiące temu
Wstyd ze słuchałam ich muzyki 🤦🏽‍♀️
Paranoja
3 miesiące temu
Po pierwsze kim oni są ? Po drugie w nich siedzi czyste szataństwo, a po trzecie dlaczego piszę o takich złych i zepsutych osobach ??
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie