Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Izabeli Janachowskiej. Nie zawsze była modową wyjadaczką... (ZDJĘCIA)
Dziś Izabela Janachowska uchodzi za naczelną ekspertkę od ślubnego blichtru, a w jej garderobie aż roi się od designerskich ciuszków i akcesoriów. Zanim jednak celebrytka zaczęła dyktować trendy i brylować na salonach w projektach z paryskich domów mody, jej garderoba pozostawiała wiele do życzenia. W kolejnej odsłonie naszego cyklu "5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji gwiazd" bierzemy pod lupę styl milionerki.
Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Izabeli Janachowskiej. Nie zawsze była modową wyjadaczką... (ZDJĘCIA)
Gdy na początku kariery podbijała parkiet "Tańca z Gwiazdami", codzienne i ściankowe wybory modowe Izabeli Janachowskiej nieraz wołały o pomstę do nieba. Z czasem, wraz ze zmianą statusu materialnego i przebranżowieniem na ślubną wyrocznię, celebrytka przeszła spektakularną metamorfozę, zamieniając przaśne kreacje na perełki od topowych projektantów.
Niestety, nawet najbardziej zasobny portfel i dostęp do najdroższych butików świata nie gwarantują stuprocentowej odporności na wizerunkową katastrofę. Prawdziwą piętą achillesową celebrytki od lat pozostaje trudna do opanowania skłonność do epatowania metkami i obnoszenia się z bogactwem.
Choć dziś błędy zdarzają się Janachowskiej znacznie rzadziej niż dekadę temu, jej modowe potknięcia doskonale pokazują odwieczną zasadę: mniej znaczy więcej. Gdy Izabela stawia na architektoniczne formy, szlachetne tkaniny i pozwala ubraniom mówić samym za siebie bez wielkich napisów znanych marek na piersi, wygląda jak milion dolarów bez konieczności udowadniania czegokolwiek. Gdy jednak ulega słabości do logomanii, czar natychmiast pryska.
Zobaczcie w naszej galerii 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Izabeli Janachowskiej. Który "look" zapisał się w Waszej pamięci najmocniej?
NAJGORSZE: Izabela Janachowska na evencie magazynu "Claudia"
Wiemy, że młodość rządzi się swoimi prawami. Niestety dżinsowa mini bez ramiączek z kaskadą falbanek, którą Iza miała na sobie podczas eventu magazynu "Claudia", wygląda jak pamiątka z prowincjonalnej dyskoteki z wczesnych lat dwutysięcznych. Sytuacji bynajmniej nie uratowały tu przaśne dodatki w kolorze chabrowym.
NAJGORSZE: Izabela Janachowska na Festiwalu Piękna
Pomarańczowy, falbaniasty koszmarek odsłaniający jedno ramię, w którym Janachowska bawiła się przed laty na Festiwalu Piękności, w naszym mniemaniu zdecydowanie lepiej nadawałby się na Festiwal Szkarady.
NAJGORSZE: Izabela Janachowska na afterparty po "Tańcu z Gwiazdami"
Problem czerwonej kreacji tancerki z afterparty po "Tańcu z Gwiazdami" leżał przede wszystkim w zbyt luźnym, workowatym kroju, który zamiast dodać uroku Izie, tylko jej go odjął.
WIDEOTYLKO NA PUDELKU: Dramat bohaterów "Życie na kredycie". Robert po 16 latach STRACIŁ PRACĘ. Co na to Wiesia? (WIDEO)
NAJGORSZE: Izabela Janachowska na evencie Samochód Roku Playboya
Rozumiemy, że drapieżną kiecką Iza usiłowała wpisać się w klimat imprezy Playboya. Niestety, opinająca ciało mini w krzykliwą zebrę sprawia wrażenie taniego łupu z bazaru, niebezpiecznie ocierając się o tandetę. Sytuacji zupełnie nie ratują dodatki rodem ze szkolnej dyskoteki z przełomu tysiącleci.
NAJGORSZE: Izabela Janachowska na pokazie Bizuu
Chyba nie jesteśmy odosobnieni w poczuciu, że logomania, wbrew przekonaniu wielu celebrytów, mało ma wspólnego z wielką modą. Logiem Gucci krzyczącym z pasiastej, plisowanej sukienki, którą Janachowska przyodziała na pokaz Bizuu, celebrytka nie osiągnęła spodziewanego efektu – zamiast prezentować się wytwornie, prezentowała się nowogobacko. Reszta elementów stylizacji też była z metką Gucci, co tylko pogorszyło ostateczny efekt.
NAJLEPSZE: Izabela Janachowska na pokazie Macieja Zienia
Powtarzamy, że klasyka prawie zawsze obroni się na czerwonym dywanie. Elegancka, dopasowana "mała czarna" z pokazu Macieja Zienia to absolutny strzał w dziesiątkę. Zmysłowo wycięte boki kreacji w duecie z eleganckimi szpilkami w szpic i biżuteryjną torebką na łańcuszku dodały całości hollywoodzkiego blichtru bez cienia wulgarności.
NAJLEPSZE: Izabela Janachowska na Flesz Fashion Night
Odważne, a zarazem zmysłowe połączenie soczystej fuksji z energetyczną czerwienią w technice color-blockingu okazało się słusznym wyborem na imprezę Flesz Fashion Night. Zalotnie opadający na ramiona dekolt subtelnie wyeksponował szyję i obojczyki Izy, a głębokie rozcięcie sięgające uda dodało sukni pazura.
NAJLEPSZE: Izabela Janachowska na nagraniach do "Tańca z Gwiazdami"
Cóż, Janachowska doskonale wie, jak podzielić pół kraju za sprawą swoich stylizacji, o czym wielokrotnie przekonali się już czytelnicy Pudelka. Efektowna, asymetryczna kreacja z imprezy po nagraniach do "Tańca z Gwiazdami" jest dowodem na to, że "ekspertka od ślubów" wie, co w trawie piszczy, jeśli chodzi o modowe trendy.
NAJLEPSZE: Izabela Janachowska na premierze filmu "House of Gucci"
Tu znowu mamy dowód na to, że zasada "mniej znaczy więcej" to najprostszy przepis na spektakularny sukces na salonach. Utrzymana w stylu lat 50. biała kreacja była w naszym mniemaniu świetnym wyborem na premierę filmu "House of Gucci". Dobrze, że przynajmniej tym razem odpuściła sobie ciuszki z logo luksusowej włoskiej marki.
NAJLEPSZE: Izabela Janachowska na 30-leciu Telewizji Polsat
Izabela nie boi się zaszaleć zarówno z kolorem, jak i krojem. Szkarłatna kreacja mogła okazać się niewypałem. Tak się jednak nie stało. Nie zaszkodziły tu nawet długie, operowe rękawiczki do kompletu.