WYGŁADZONE Paris i Nicky Hilton zabłysnęły na MTV VMA w srebrnych fatałaszkach. Rakiety? (ZDJĘCIA)
45-letnia Paris Hilton przypomniała o sobie, wkraczając na czerwony dywan ikonicznej gali MTV VMA. Celebrytka pozowała fotoreporterom u boku młodszej o trzy lata siostry Nicky. Panie zadały szyku w mieniących się, kosmicznych wdziankach. Czas się dla nich zatrzymał?
WYGŁADZONE Paris i Nicky Hilton zabłysnęły na MTV VMA w srebrnych fatałaszkach. Rakiety? (ZDJĘCIA)
Gala MTV Video Music Awards to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń w popkulturowym kalendarzu, które od dekad dostarcza fanom niezapomnianych emocji, muzycznych uniesień i – co najważniejsze – soczystych skandali. To właśnie na tej scenie pisze się historia show-biznesu: od legendarnych pocałunków, przez tańce z wężem, aż po kreacje, o których z wypiekami na twarzy dyskutuje się jeszcze przez długie lata. Tegoroczna edycja, jak zawsze, przyciągnęła prawdziwą plejadę gwiazd, które na turkusowym dywanie stawały na rzęsach, by skupić na sobie flesze aparatów. Trzeba jednak przyznać, że wśród tłumu próbujących zszokować publiczność artystów, absolutną sensację wywołało pojawienie się weteranek salonów z wczesnych lat dwutysięcznych.
Mowa oczywiście o siostrach Hilton, które na wszelkiej maści galach czują się jak ryby w wodzie. Paris i Nicky to w końcu absolutne i oryginalne "it-girls", ikony ery Y2K i dziedziczki hotelowej fortuny, które niegdyś niepodzielnie rządziły plotkarskim światkiem. Choć ich ścieżki zawodowe nieco się rozeszły, obie doskonale wiedzą, jak monetyzować swoje znane nazwisko. 45-letnia Paris to dziś nie tylko niekwestionowana królowa życia, gwiazda reality shows i DJ-ka, ale też świeżo upieczona mama i obrotna bizneswoman. Z kolei jej o dwa lata młodsza siostra Nicky odnalazła się w nieco spokojniejszym świecie projektowania mody. Odkąd wżeniła się w potężny ród Rothschildów, stara się trzymać z dala od pierwszoligowych skandali. Kiedy jednak panie postanawiają połączyć siły na czerwonym dywanie, udowadniają, że to wciąż one rozdają karty w hollywoodzkiej grze pozorów.
Zobacz także: Paris Hilton wyprawiła HUCZNE urodziny. Na parkiecie szalały Sydney Sweeney, Sofia Vergara i nie tylko...
Tym razem celebrytki postanowiły udowodnić swoją siostrzaną więź poprzez idealnie skoordynowane, kapiące od przepychu "looki". Obie panie postawiły na maksymalny błysk srebra i tysiące kryształków. Paris zaprezentowała się w odważnej, wyciętej mini, do której dobrała lśniące rękawiczki oraz ekstrawaganckie, wiązane aż po same uda kozaki na niebotycznej szpilce, eksponując swoją drapieżną naturę. Nicky z kolei postawiła na klasyczniejszy fason, pozując w przylegającej do ciała, długiej sukni z głębokim rozcięciem eksponującym zgrabną nogę i wysadzanych cyrkoniami sandałkach. To jednak nie spektakularne stylizacje były głównym tematem zakulisowych szeptów.
Uwagę wszystkich od razu przykuły "wygładzone" twarze dziedziczek. Choć na karku mają już czwarty krzyżyk, na ich obliczach próżno szukać choćby jednej zmarszczki mimicznej, a gładka jak tafla lodu skóra sprawiała, że siostry wyglądały trochę jak... dwa idealne manekiny wystawione w luksusowym butiku.
Zobaczcie, jak siostry Hilton zaprezentowały się na ikonicznej gali.