Żabson tłumaczy się z podpisu pod zdjęciem z Mią Khalifą i PRZEPRASZA: "Nie chciałem jej urazić, ale to zrobiłem niechcący"
Żabson wywołał niemałe zamieszanie, kiedy to opublikował zdjęcie z aktorką porno i nazwał ją "swoją sidehoe". Do całej sprawy błyskawicznie odniosła się sama zainteresowana, a muzyk postanowił... oficjalnie ją przeprosić. "Nie chciałem jej urazić" - kaja się w sieci.
Źródło zdjęć: © Instagram