Zakuta w fikuśną mini Heidi Klum znów zaciągnęła na paryskie salony 16-letnią córkę. Zrobi z niej gwiazdę? (ZDJĘCIA)
Heidi Klum wyrasta na najbardziej obrotną "momagerkę" w show-biznesie. Po sukcesach Leni i Henry'ego przyszła pora na najmłodszą latorośl. 16-letnia córka Heidi i Seala zadała szyku u boku sławnej mamy na prestiżowej gali podczas paryskiego Tygodnia Mody.
Zakuta w fikuśną mini Heidi Klum znów zaciągnęła na paryskie salony 16-letnią córkę. Zrobi z niej gwiazdę? (ZDJĘCIA)
Nie od dziś wiadomo, że Heidi Klum doskonale odnajduje się w roli mentorki i świetnie wie, jak pokierować karierami swoich dorastających dzieci. 53-latka zdążyła już przetrzeć szlaki starszej córce Leni, która dziś regularnie spogląda na nas z okładek magazynów i występuje w kampaniach topowych marek. Niedawno w świecie mody zadebiutował również jej 19-letni syn Henry. Niemiecka supermodelka skrupulatnie dba o to, by jej potomkowie wchodzili w bezlitosny świat show-biznesu od najlepszej możliwej strony, a paryski Tydzień Mody to wręcz idealne miejsce, by zaprezentować światu kolejne pokolenie znanej familii.
Tym razem powodem do medialnego poruszenia stała się najmłodsza pociecha gwiazdy – 16-letnia Lou Sulola Samuel. Nastolatka jest owocem wieloletniego małżeństwa Klum z brytyjskim piosenkarzem Sealem, a jej publiczne wyjścia do tej pory należały do prawdziwej rzadkości. Wygląda jednak na to, że mama postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.
Obie panie miały w Paryżu wyjątkowo napięty grafik, bo tylko tego jednego dnia obskoczyły aż dwa prestiżowe eventy. Najpierw zachwycały fotoreporterów na pokazie najnowszej kolekcji Vivienne Westwood, by wieczorem przenieść się do luksusowego Shangri-La Hotel na ekskluzywną galę BoF500 (The Business of Fashion).
Na wieczornej ściance sławna mama i jej dorastająca córka postawiły na skrajnie różne, kontrastujące ze sobą stylizacje. Heidi, wierna swojemu drapieżnemu, awangardowemu wizerunkowi, wskoczyła w krwistoczerwoną, skórzaną mini z asymetrycznym dołem. Uwagę kradła monstrualnych rozmiarów architektoniczna góra kreacji, która w całości była wysadzana drobnymi, metalowymi ćwiekami. Modelka uzupełniła "drapieżny" look cienkimi, czarnymi rajstopami.
Z kolei 16-letnia Lou zaprezentowała się niezwykle subtelnie, niczym hollywoodzka gwiazda w starym stylu. Nastolatka postawiła na krótką, perłowobiałą sukienkę z satyny z odsłoniętymi ramionami i fantazyjnymi, przestrzennymi marszczeniami na biodrach. Obie panie zgodnie dobrały do swoich kreacji klasyczne, czarne szpilki w szpic.
Myślicie, że Lou ma szansę na zrobienie równie dużej kariery co starsza siostra?