Zamach w centrum Krakowa. Bartosz Jędrzejak był blisko strzelaniny: "Musiałem uciekać z rynku"

Venus
Tragedia w centrum Krakowa. Bartosz Jędrzejak był blisko strzelaninyTragedia w centrum Krakowa. Bartosz Jędrzejak był blisko strzelaniny
Źródło zdjęć: © FORUM, Instagram

Sobotnie popołudnie w Krakowie zamieniło się w prawdziwy dramat. W rejonie Rynku Głównego doszło do strzelaniny, w której zginęło pięć osób. W pobliżu miejsca tragedii znalazł się Bartosz Jędrzejak. Prezenter TVN-u opublikował w sieci nagranie, w którym opowiedział, że musiał ewakuować się podczas spaceru.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Według oficjalnych informacji przekazanych przez małopolską policję około godziny 15:00 na krakowski rynek wjechał samochód, z którego napastnik otworzył ogień do przypadkowych przechodniów. Sprawca używał długiej broni typu wojskowego.

Bilans tego brutalnego ataku jest wstrząsający – na miejscu śmierć poniosło pięć osób, a kilkanaście, w tym dwóch interweniujących policjantów, zostało rannych. Do konfrontacji ze strzelcem doszło w rejonie ulic Dietla i Stradomskiej. Funkcjonariuszom udało się postrzelić i obezwładnić napastnika, którego tożsamość wciąż pozostaje nieznana. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji, przekazała Onetowi, że sprawca jest Polakiem. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, a w centrum miasta wciąż trwają intensywne działania służb.


WIDEO
Strzelanina pod Paryżem. Nagranie z miejsca zbrodni

Tragedia w centrum Krakowa. Bartosz Jędrzejak był blisko strzelaniny

Wśród osób, które w tym czasie przebywały w sercu stolicy Małopolski, znalazł się Bartosz Jędrzejak. Znany z "Dzień Dobry TVN" prezenter zamierzał spędzić popołudnie na starówce, jednak jego plany w trakcie spaceru drastycznie przerwał atak szaleńca. Wyraźnie poruszony dziennikarz zamieścił na swoim profilu na Instagramie relację, w której opowiedział o ewakuacji i zwrócił się z ważnym apelem.

Jestem właśnie w Krakowie. Planowałem godzinę temu wyjść z hotelu na spacer, zjeść coś w mieście. Niestety musiałem uciekać z rynku, ponieważ, jak wiecie, wydarzyła się tam tragedia - poinformował na InstaStories.

Jędrzejak poprosił wszystkich swoich obserwatorów przebywających w Krakowie o zachowanie zdrowego rozsądku i nieutrudnianie pracy policji, która wciąż zabezpiecza teren zbrodni.

Jeśli oglądacie tę wiadomość, to bardzo was proszę - jeśli jesteście w Krakowie, planujecie iść na spacer, zjeść na rynku, w restauracjach, przełóżcie te plany, nie pchajcie się do centrum. Uważajcie na siebie, teraz na rynku pracuje policja, pracują odpowiednie służby. Omijajcie to miejsce w trosce o własne bezpieczeństwo - przestrzegał prezenter.

Na koniec swojej relacji dodał, że sam stosuje się do zaleceń mundurowych.

Sam siedzę w hotelu, poproszono mnie, żebym nie wychodził - podsumował.

Strzelanina w centrum Krakowa
Strzelanina w centrum Krakowa © FORUM
Strzelanina w centrum Krakowa
Strzelanina w centrum Krakowa © FORUM
Strzelanina w centrum Krakowa
Strzelanina w centrum Krakowa © FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą