Żona Krzysztof Piątka zdradziła, na co CHORUJE. Mówi o tym, co jej grozi: "Może skończyć się wewnętrznymi krwotokami i śmiercią"

Ostatnio Paulina Piątek trafiła do szpitala. Teraz ujawniła, z jakim schorzeniem się mierzy oraz opowiedziała o jego skutkach.

Paulina Piątek otwiera się na temat skutków poważnej chorobyPaulina Piątek otwiera się na temat skutków poważnej choroby
Źródło zdjęć: © Instagram
Witek

Większość ukochanych znanych piłkarzy jest aktywna w social mediach. WAGs chętnie chwalą się bajkową codziennością u boku zawodowych kopaczy, publikując zdjęcia w stylizacjach ekskluzywnych marek oraz relacje z luksusowych wakacji.

Rzadziej dzielą się tymi mniej sielankowymi wydarzeniami z życia. Taki wyjątek zrobiła ostatnio żona Krzysztofa Piątka. We wtorek Paulina poinformowała bowiem instagramową publiczność o tym, że trafiła do szpitala. Kobieta dała do zrozumienia, że jej stan jest poważny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jessica Ziółek żyła w cieniu Arkadiusza Milika. Jakie teraz mają relacje?

Żona Krzysztofa Piątka trafiła do szpitala. Zabrała głos

Dwa dni później znów zabrała głos. Tym razem nieco bardziej się rozpisała. Ukochana sportowca najpierw podziękowała za otrzymane od internautów słowa otuchy.

Dziękuję kochani za wszystkie Wasze wiadomości, słowa wsparcia i motywacji - napisała na Instastories, następnie wskazując, że przytaczano jej krew.

Gdy w czwartek trafiłam do szpitala, zaapelowałam do Was o oddawanie krwi, bo po raz kolejny uratowała mi życie. A tej krwi realnie brakuje... Od kilkunastu osób dostałam zdjęcia z punktów pobrań, także wiem, że było warto.

Paulina Piątek ujawnia, na co choruje

Dalej Paulina wyjaśnia, z jakim schorzeniem się mierzy i jakie są jego skutki.

Choruję na małopłytkowość. Gdy normy u zdrowego, dorosłego człowieka wynoszą od 150 do 450 tysięcy, ja trafiłam do szpitala jedynie z 3 tysiącami. Tak że tak. Jest to realne zagrożenie życia, które może skończyć się wewnętrznymi krwotokami i śmiercią. Najgorsze jest to, że nie odczuwasz żadnych objawów - opisuje, dodając:

Nie życzę nikomu, aby kiedykolwiek musiał przechodzić przez coś takiego. Nie życzę nikomu, aby ktoś z jego bliskich chorował, czy zmagał się z tak poważnymi problemami. Życzę po prostu wszystkim trochę więcej empatii i zdrowego rozsądku. Dbajcie o siebie i badajcie się - apeluje i kwituje: Staram się wrócić do normalności, zgodnie z zaleceniami lekarzy, ale jeszcze trochę przede mną.

Doceniacie, że otworzyła się na temat swoich problemów zdrowotnych?

Paulina Piątek otwiera się na temat choroby
Paulina Piątek otwiera się na temat choroby © Instagram
Paulina Piątek otwiera się na temat choroby
Paulina Piątek otwiera się na temat choroby © Instagram
Paulina Piątek otwiera się na temat choroby
Paulina Piątek otwiera się na temat choroby © Instagram
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek
Paulina Piątek © Instagram
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek
Paulina Piątek © Instagram
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek © Instagram
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek
Paulina Piątek i Krzysztof Piątek © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą