Kowalczyk ZAWIESI KARIERĘ? Chce zajść w ciążę!

"Jej życie to wariactwo" - mówi starsza siostra Justyny. Brat-lekarz też doradza jej przerwę. Posłucha?

Obraz

Justyna Kowalczyk złoty medal w Soczi okupiła ogromnym bólem. Startowała z kontuzją stopy, tak poważną, że, jak przyznała, nawet nie chciała poznać diagnozy. W wywiadzie tłumaczyła, że "nie chce się nią dołować". Zobacz: Kowalczyk nie leczy nogi: "Po co mam się dołować?"

Ból i napięcie dały o sobie znać na mecie. Justyna upadła na ziemię i rozpłakała się. Zdaniem jej bliskich, długo już nie wytrzyma takiego tempa.

Jej życie to wariactwo - mówi w rozmowie z Rewią starsza siostra Kowalczyk. Powinna z tym skończyć.

Zwłaszcza, jeśli chce zrealizować swoje marzenie i zostać mamą. Ciąża i sport wyczynowy raczej do siebie nie pasują.

Z jednego będzie musiała zrezygnować - komentuje jej brat, z zawodu lekarz. Podobno Kowalczyk nie wyklucza przerwy w sporcie - rocznej lub trochę dłuższej. W tym czasie zdążyłaby urodzić dziecko.

Przypomnijmy, że kandydat na ojca dziecka już jest. To Maciej Kreczmer, biegacz narciarski, partner treningowy Justyny.

Chciałabym sobie normalnie pożyć - wyznała Kowalczyk tuż przed świętami. Myślicie, że powinna posłuchać rad rodzeństwa?

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą