Sobota 05.04.2014

Klient klubu Cocomo zapłacił... MILION ZŁOTYCH ZA STRIPTIZ i drinki!

Cocomo striptiz

Klient klubu Cocomo zapłacił... MILION ZŁOTYCH ZA STRIPTIZ i drinki!

Lokale pod wspólną nazwą Cocomo pojawiły się w kilkunastu największych miastach Polski niecałe dwa lata temu. Do ich odwiedzenia - jedynie panów - zachęcają przechadzające się w okolicy młode dziewczyny w skąpych strojach, z różowymi parasolkami. Na gości czekają striptizerki, drogie drinki (najtańszy kosztuje 49 złotych, najdroższy - szampan połączony z pokazem tańca - 15 tysięcy złotych) i, jak twierdzi Gazeta Wyborcza, ryzyko utraty od kilku do kilkuset (!) tysięcy złotych.

Od kilku tygodni w prasie pojawiały się doniesienia dotyczące nieuczciwych praktyk klubów Cocomo. Prokuratury w całym kraju badają kilkadziesiąt tego typu spraw. Scenariusz zawsze jest podobny: klient wchodzi do lokalu, zaczyna zamawiać drinki i tańce, a następnie budzi się kilkanaście godzin później i nie pamięta przebiegu imprezy. Na koncie zaś brak znaczących kwot - z wyciągów bankowych wynika, że potwierdzone zostały wbitym przez oszukanych PIN-em, jednak oni sami nie są sobie w stanie przypomnieć, żeby wydawali tak astronomiczne kwoty. Jednym słowem - "Kac Vegas" po polsku. Tylko zdecydowanie mniej śmieszny niż w kinie.

Pracownicy klubów bronią się, że transakcje dokonywane były osobiście przez poszkodowanych mężczyzn, którzy nie byli do niczego zmuszani. Zabezpieczeniem długu bywa również specjalne oświadczenie, na którym goście lokalu zobowiązują się do pokrycia kosztów w określonej, często astronomicznej kwocie. Takie rozwiązanie proponowane jest w Cocomo tym, którzy nie mają już na koncie pieniędzy, ale "chcą bawić się dalej"...

Nieoficjalnie wiadomo, że policjanci z poznańskich komisariatów zostali kilka tygodni temu poinstruowani, jak postępować z poszkodowanymi gośćmi lokalu, którzy się do nich zgłaszają. Jak najszybciej należy pobrać krew i mocz do badania - zdarzało się bowiem, że znajdowano u nich ślady narkotyków. Również takich, które powodują czasową utratę pamięci.

Teraz jednak poznańska policja i prokuratura pracują nad sprawą, która jest aż trudna do wyobrażenia. Tydzień temu do klubu Cocomo przy Starym Rynku wszedł mężczyzna opisywany przez Gazetę Wyborczą jako "dyrektor polskiej spółki z branży metalurgicznej":

Bawił w towarzystwie kolegów. Pamięta wejście i pierwszego drinka, za którego zapłacił służbową kartą - relacjonuje Gazeta. Obudził się następnego dnia wieczorem w swoim pokoju hotelowym w Poznaniu. W kieszeni znalazł swoje oświadczenia, że na alkohol w Cocomo wydał blisko milion złotych. Sprawdził konto i zobaczył 44 transakcje kartą. Suma się zgadzała - ponad 970 tysięcy złotych.

Spółka Event, która jest właścicielem sieci Cocomo, zgodziła się na rozmowę z dziennikarzami GW. Jej właścicielem jest Jan S., oskarżony o kierowanie grupą przestępczą, która fałszowała dokumenty. Zapewnia, że w jego lokalach nie ma narkotyków, a odwiedzający je mężczyźni wiedzą, gdzie i w jakim celu się udają:

Płaci się za drogą markę, obsługę i elegancki wygląd. Jestem zażenowany, że ten pan, który się świetnie bawił, poszedł na policję - dziwi się S. Jego pełnomocniczka, Katarzyna Stanek, dodaje zaś: Panowie wchodzą do klubu i wiedzą, jakie są ceny. Życzą sobie często, by towarzyszyło im więcej dziewczyn, dla których kupują drogie szampany.

Na dowód pokazują film z kamery przemysłowej, na której widać, jak uboższy o milion złotych mężczyzna co jakiś czas podchodzi do terminalu i potwierdza transakcję PIN-em. Po jakimś czasie ledwo trzyma się na nogach.

Inne zdanie ma pracownik poznańskiego klubu, który był w pracy, kiedy zanotowano rekordowe płatności z karty rzeczonego klienta.

Pochwalił się, że ma kartę bez limitu. Wtedy z centrali przyszło polecenie, by nie wypuszczać go, dopóki nie nabijemy pół miliona. Później pułap żądań wzrósł do 800 tys., w końcu do miliona. Koledzy tego mężczyzny kilka razy chcieli wyprowadzić go z klubu, ale dziewczyny były nachalne. Klient był tak pijany, że opierał się o blat, by się nie obalić. Później podpisał oświadczenia, przyznając się w nich do wydatków. Na kartce było kilka skreślonych, jakby nieudanych podpisów.

Na nagraniu klient i jego koledzy bawią się z kilkoma dziewczynami - relacjonuje dziennikarz Gazety. Po kilkunastu godzinach dyrektor nie stoi już zbyt pewnie na nogach. Co pewien czas podchodzi kelnerka z terminalem, mężczyzna wbija PIN. Gdy przy ostatniej transakcji interesuje się tym jego kolega, jedna z dziewczyn wiesza mu się na szyi, odciąga.

Prokuratorzy i policjanci pracują nad sprawą, nie chcą jednak ujawniać żadnych szczegółów. Wiadomo jedynie, że poszkodowanemu mężczyźnie pobrano próbki krwi i moczu, wyniki badań nie zostały jednak upublicznione. Śledczy na terenie całej Polski prowadzą kilkadziesiąt podobnych spraw.

Pudelek radzi: kupujcie drinki tylko za gotówkę. I raczej w innym lokalu.

Klient klubu Cocomo zapłacił... MILION ZŁOTYCH ZA STRIPTIZ i drinki!Klient klubu Cocomo zapłacił... MILION ZŁOTYCH ZA STRIPTIZ i drinki!

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (494)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 494
Odpowiedz
1589 133
zgłoś
KSAV 05.04.2014 20:50
Widziały gały co brały.
Odpowiedz
43 8
zgłoś
aw 05.04.2014 20:50
fuj : C
Odpowiedz
1181 70
zgłoś
gość 05.04.2014 20:50
hehe, seks sie zawsze sprzedaja
Odpowiedz
50 17
zgłoś
gość 05.04.2014 20:51
skandal
Odpowiedz
49 9
zgłoś
Basia 05.04.2014 20:51
O_0 brak słów...
Odpowiedz
69 21
zgłoś
Lilu 05.04.2014 20:51
Ooooojjjj, tam nie zbiednieje :-)
Odpowiedz
28 6
zgłoś
Kolejorz 05.04.2014 20:52
To jest extra szok
Odpowiedz
35 13
zgłoś
gość 05.04.2014 20:52
hulaj dusza piekła nie ma
Odpowiedz
205 38
zgłoś
gość 05.04.2014 20:52
jak się nie umie pić to tak się to kończy ;)
Odpowiedz
58 10
zgłoś
gość 05.04.2014 20:52
bo chłopy to gady! ;p
Odpowiedz
130 21
zgłoś
gość 05.04.2014 20:53
pudel reklamuje teraz cluby ze stripteasem
Odpowiedz
43 5
zgłoś
Gość 05.04.2014 20:53
Proszę to się nazywa bywanie
Odpowiedz
47 4
zgłoś
gość 05.04.2014 20:53
na jakiej ja planecie żyje... :/
Odpowiedz
48 6
zgłoś
gość 05.04.2014 20:53
Niech szukają na wiejskiej, pośród osłów.
Odpowiedz
20 5
zgłoś
gość 05.04.2014 20:53
cieszmy się i radujmy nius dnia
Odpowiedz
33 5
zgłoś
gość 05.04.2014 20:54
gość: Lubię Placki ^^
Krowie najlepsze
Odpowiedz
9 3
zgłoś
gość 05.04.2014 20:54
NO TO ŁADNIE.
Odpowiedz
36 4
zgłoś
YOLO 05.04.2014 20:55
sodoma i gomora
Odpowiedz
13 5
zgłoś
gość 05.04.2014 20:56
Widziały gały co brały.
Odpowiedz
25 9
zgłoś
qń84 05.04.2014 20:56
Na biednego nie trafiło
Odpowiedz
33 5
zgłoś
kasia ballou 05.04.2014 20:56
hahahahahha no chłopaki, za zabawę trzeba zapłacić ahahahahaha
Odpowiedz
34 7
zgłoś
gość 05.04.2014 21:00
Popieram takich dupków trzeba rzeźbić na miliony.Kretyni i skończeni idioci chodzą w takie miejsca.
Odpowiedz
7 3
zgłoś
gość 05.04.2014 21:00
Takie właśnie biznesy niekontrolowane mogą tylko być przy tym rządzie. Ludzie głosujcie na młodych z ostaniej pozycji na tą partie, którą oczywiście wybierzecie. Przynajmniej będą ludzie, którzy nie są uwikłani w brudne interesy. pa
Odpowiedz
14 3
zgłoś
gość 05.04.2014 21:00
gość: srac mi sie chce ale trzymam caly dzien bo mam gosci, nie chce zeby w kiblu smierdzialo gownem, co mam robic? piszcie szybko bo musze wracac do gosci
wyjdz z psem na spacer i rob w krzaki
Odpowiedz
26 6
zgłoś
jhbgdvceaxw 05.04.2014 21:02
nie rozumiem takich facetów, niech sobie taki debil znajdzie jedną babę, która mu się naprawdę podoba i z nią urzęduje, po co łażą do takich miejsc, przecież wiadomo czego można się tam spodziewać????jestem kobietą i mam inny tok myślenia, nie rozumiem takich głupkowatych zachowań. No, ale pewnie jest z kumplami i jeden drugiemu pokazuje jaki on jest chojrak i co to on może i na ile może sobie pozwolić.
Odpowiedz
24 4
zgłoś
gość 05.04.2014 21:02
no i dobrze palantowi-po co tam poszedl???Kazdy glupi wie,ze w klubach go-go i burdelach wykorzystuje sie klientow i dziewczyny
Odpowiedz
8 3
zgłoś
Gosia 05.04.2014 21:03
no i dobrze tak k****arzom heheh
Odpowiedz
17 5
zgłoś
gość 05.04.2014 21:04
ciekawe jak wytłumaczy to żonie
Odpowiedz
15 7
zgłoś
gość 05.04.2014 21:05
dostanę łapkę w góre za nic? :3
Odpowiedz
5 2
zgłoś
gość 05.04.2014 21:07
może to 50 cent ? :))
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 494