Glaca wspomina: "Byłem pijany w sztok, wyzywałem grupę 150 skinheadów"
"Prawdopodobnie bym nie żył. Nie robię z siebie ofiary, wczuwam się w pozycję ludzi, dla których śpiewam".
"Prawdopodobnie bym nie żył. Nie robię z siebie ofiary, wczuwam się w pozycję ludzi, dla których śpiewam".