Janachowska o mężu milionerze: "Podpowiada mi, jak mam się ubrać. Muszę go czasami posłuchać"
"Jak coś założę, wstaję i mówię: "No i jak?" I jest albo dobrze, albo jak Cezar. Większość rzeczy kupujemy razem". Ciekawe, kto płaci.
"Jak coś założę, wstaję i mówię: "No i jak?" I jest albo dobrze, albo jak Cezar. Większość rzeczy kupujemy razem". Ciekawe, kto płaci.